Tragiczne zdarzenie miało miejsce w sobotę, 20 czerwca, na popularnym akwenie Sajenko. Tuż po godzinie 17:00 dyżurny służb ratunkowych otrzymał dramatyczne zgłoszenie o tonącym, 58-letnim mężczyźnie. Z przekazanych informacji wynikało, iż człowiek ten wszedł do jeziora, znajdując się pod wpływem alkoholu. Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Nurkowie sprawnie zlokalizowali i wyłowili poszkodowanego na brzeg. Tam natychmiast rozpoczęto intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową. Mężczyznę w stanie krytycznym przetransportowano do szpitala, jednak lekarze byli bezradni – życia 58-latka nie udało się uratować.
Alkohol wciąż głównym zabójcą nad wodą
Podlaska policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne przyczyny tego dramatu i po raz kolejny wystosowała dramatyczny apel do mieszkańców oraz turystów. Statystyki są przerażające –

6 godzin temu










