Ruszyła 50. Piesza Pielgrzymka Opolska. Strumień nyski jako pierwszy wyszedł w stronę Jasnej Góry

1 godzina temu

– Jest nas w tym roku bardzo dużo – relacjonuje ks. Leszek Machulak odpowiedzialny za nyski strumień w pielgrzymce opolskiej 2026 i przewodnik szóstki żółtej. – W naszej grupie idzie ponad 160 osób, nie pamiętam, by było nas kiedyś tak wielu. Ale wiele osób przyznaje, iż może iść tylko dzisiaj. W poniedziałek będą musieli wrócić do pracy. Więc na pewno ubędzie nas, może i o połowę. Część pątników dołączy także na pojedyncze dni na trasie.

W strumieniu nyskim pielgrzymują od niedzieli także pątnicy z Prudnika oraz franciszkańska jedynka czerwona. W Kadłubie Turawskim rozpoczęła pielgrzymowanie jedynka pomarańczowa.

Pielgrzymka opolska 2026. Intencje swoje i bliskich

Zanim grupy ruszyły w drogę, pątnicy, odprowadzający ich bliscy i przyjaciele oraz parafianie wypełnili nyską bazylikę. Mszy św. przewodniczył ks. Leszek Machulak.

Kazanie wygłosił ks. Leszek Ołdak z szóstki niebiesko-fioletowej. Nawiązał do tekstu niedzielnej Ewangelii o kananejskiej kobiecie proszącej Jezusa o uzdrowienie chorej córki. Zachęcał pielgrzymów, by odważnie wołali do Pana Boga w różnych intencjach.

Ks. Leszek Machulak przypomniał postać patrona dzisiejszego dnia – św. Rocha. Wędrując do Rzymu spotykał Chrystusa przede wszystkim w innych ludziach, szczególnie chorych i cierpiących. Zachęcał uczestników pielgrzymki opolskiej 2026, by starali się przeżyć tę drogę jako rekolekcje, a choćby jako paschę – przejście do nowego życia.

Pątnicy zabierają w drogę intencje swoje j bliskich. Proszą o zdrowie, błogosławieństwo w rodzinach, o nawrócenie i przemianę życia, ale także o zgodę i pokój w Polsce i na świecie.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału