Ruszyła Kinga! Powstaje najdłuższy tunel kolejowej megainwestycji. Nowy Sącz coraz bliżej Krakowa

1 godzina temu

To kolejny przełomowy moment w realizacji jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce. Tarcza TBM Kinga rozpoczęła drążenie Podłęże–Piekiełko najdłuższy tunel o długości niemal 3,9 kilometra na odcinku Szczyrzyc–Tymbark. To najdłuższy podziemny obiekt zaplanowany w ramach projektu „Podłęże–Piekiełko”. Dla mieszkańców Nowego Sącza i całej Sądecczyzny inwestycja oznacza perspektywę prawdziwej rewolucji komunikacyjnej. Po zakończeniu prac podróż pociągiem z Nowego Sącza do Krakowa ma zajmować zaledwie około godziny.

Czytaj również: Nowy Sącz. Newag nie złożył oferty. PESA może przejąć istotny kontrakt kolejowy wart blisko 148 mln zł

Kinga ruszyła pod ziemię. Przed nią niemal cztery kilometry drążenia

W sobotę, 17 października, PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały o rozpoczęciu kolejnego ważnego etapu realizacji projektu „Podłęże–Piekiełko”. Specjalistyczna tarcza TBM Kinga rozpoczęła drążenie tunelu ewakuacyjnego na odcinku Szczyrzyc–Tymbark.

Podziemna konstrukcja będzie miała dokładnie 3875 metrów długości, co uczyni ją najdłuższym tunelem budowanym w ramach całego przedsięwzięcia.

Dla ogromnej maszyny nie jest to pierwsze takie zadanie. W kwietniu Kinga zakończyła drążenie tunelu pod Pisarzową, krótszego o około 100 metrów. Następnie przeszła szczegółowy przegląd techniczny, została zdemontowana i przetransportowana do Wilkowisk.

Po zakończeniu prób rozruchowych maszyna ponownie rozpoczęła pracę. Każdego dnia będzie pokonywać choćby kilkadziesiąt metrów, jednocześnie usuwając materiał skalny i montując betonowe elementy konstrukcji tunelu, czyli tzw. tubingi.

Zgodnie z harmonogramem tarcza ma zakończyć drążenie w 2027 roku.

Jadwiga dołączy w grudniu. Pociągi pojadą kilometrami pod ziemią

To jednak dopiero początek intensywnych robót tunelowych na tym odcinku. Wykonawcy przygotowują do uruchomienia drugą, większą maszynę TBM o imieniu Jadwiga.

Jej zadaniem będzie drążenie tuneli przeznaczonych bezpośrednio dla ruchu kolejowego. Rozpoczęcie prac zaplanowano na grudzień 2026 roku. Maszyna wystartuje z innego miejsca niż Kinga, co ma usprawnić organizację robót.

Na odcinku Szczyrzyc–Tymbark, realizowanym przez konsorcjum Budimex i Gülermak, niemal dwie trzecie trasy kolejowej przebiegać będzie pod ziemią.

Pociągi pojadą dwoma tunelami o długości 3817 oraz 1090 metrów. Pomiędzy nimi, w dolinie, powstanie nowy przystanek kolejowy Stróża koło Dobrej.

To rozwiązanie pokazuje skalę wyzwań inżynieryjnych związanych z budową nowej linii kolejowej przez górzyste tereny Małopolski.

20 tuneli i ponad 31 kilometrów podziemnych tras

Projekt „Podłęże–Piekiełko” zakłada budowę łącznie 20 tuneli o długości przekraczającej 31 kilometrów. To jedne z najbardziej wymagających prac realizowanych w tej chwili na polskiej sieci kolejowej.

– Skalę zmian na polskiej kolei jak w soczewce widać na tej inwestycji. „Podłęże–Piekiełko” to nie tylko nowe tory, stacje i przystanki, ale przede wszystkim spektakularne budowle, tunele i estakady – podkreśla Marcin Mochocki, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych.

Pierwszy tunel, wydrążony pod Pisarzową pomiędzy stacją Męcina a przystankiem Mordarka, jest już przygotowywany do eksploatacji. Kolejny powstanie w Suchorabie, na odcinku Podłęże–Gdów.

O skali całego przedsięwzięcia i budowie kolejnych odcinków informowaliśmy już w materiale „Rusza przetarg na ostatni odcinek Podłęże–Piekiełko”.

Na Sądecczyźnie efekty inwestycji są już widoczne

Dla mieszkańców Nowego Sącza projekt nie jest już wyłącznie wizją przedstawianą na mapach i wizualizacjach. Roboty budowlane prowadzone są na kolejnych odcinkach trasy, a część infrastruktury została już oddana do użytku.

Zakończono prace na odcinkach Chabówka–Rabka Zaryte oraz Nowy Sącz–bocznica Klęczany. Równolegle prowadzone są roboty w innych częściach Małopolski.

W połowie 2026 roku PKP PLK ogłosiły ostatnie postępowania przetargowe dotyczące prac budowlanych pomiędzy Kasiną Wielką a Szczyrzycem oraz Gdowem a Szczyrzycem.

Realizacja inwestycji oznacza nie tylko budowę nowych torów, ale również przebudowę stacji, przystanków i całego układu komunikacyjnego, który w przyszłości ma zdecydowanie poprawić dostępność kolejową Sądecczyzny.

Jak pokazywaliśmy w naszym fotoreportażu z modernizacji kolei w Nowym Sączu, inwestycja obejmuje również nowe wiadukty, stacje, przystanki i bezkolizyjne skrzyżowania.

Pisaliśmy także o znaczeniu nowego przystanku Nowy Sącz Chełmiec, który jest jednym z elementów przebudowy sądeckiego odcinka linii kolejowej.

Nowy Sącz – Kraków w godzinę. Inwestycja za 17 miliardów złotych

Cały projekt obejmuje modernizację i elektryfikację 75 kilometrów istniejącej linii Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę 58 kilometrów zupełnie nowej trasy, łączącej Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną.

Wartość przedsięwzięcia szacowana jest na 17 miliardów złotych brutto.

Nowa infrastruktura ma umożliwić rozwijanie prędkości do 160 km/h. Według założeń inwestora najszybsze pociągi będą pokonywać trasę pomiędzy Krakowem a Nowym Sączem w około 60 minut.

Dla Sądecczyzny oznaczałoby to fundamentalną zmianę. Znacznie krótszy czas podróży mógłby ułatwić mieszkańcom dojazdy do pracy i na uczelnie, a przedsiębiorcom otworzyć nowe możliwości współpracy z Krakowem i pozostałymi regionami kraju.

Przedsięwzięcie finansowane jest w znacznej części ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, a pozostałe fundusze zapewnia budżet państwa.

Zgodnie z aktualnym harmonogramem PKP PLK zakończenie całej inwestycji przewidywane jest na przełom 2030 i 2031 roku.

Rozpoczęcie pracy Kingi to kolejny konkretny krok na drodze do realizacji inwestycji, na którą mieszkańcy Sądecczyzny czekają od wielu lat.

Źródło: PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., komunikat prasowy z 17 października 2026 r.

Idź do oryginalnego materiału