Rysice wzięły rewanż na PGE Budowlanych Łódź

2 godzin temu

Pierwsza odsłona dla Budowlanych

Początek meczu to przewaga Łodzianek, które najpierw prowadziły 3 punktami (10:7, 11:8). Alicja Grabka zaserwowała asa, powiększając przewagę na 12:8, a Paulina Damaske i Maja Storck dołożyły kolejne punkty, podwyższając wynik na 13:9 i 15:12. Po dwóch błędach gospodarzy, Rzeszowianki wyszły na prowadzenie 17:15. Jednak od tego momentu to goście przejęli inicjatywę – po atakach Damaske, asie serwisowym Rodicy Buterez oraz bloku na Bannister, przyjezdne wyszły na 21:17.

Miejscowe zdołały zmniejszyć stratę do dwóch punktów (20:22), ale to rywalki miały piłki setowe po kolejnym bloku (24:20). W ostatniej akcji doszło do nieszczęśliwego zderzenia Oliwii Sieradzkiej z Dominiką Pierzchałą. Atakująca z Rzeszowa mocno ucierpiała i już nie wróciła na boisko.

Równa walka w drugim secie

Początek drugiej odsłony to dominacja Łodzianek, które prowadziły 9:7, a potem 14:10, dzięki punktom zdobytym przez Storck, Damaske i Buterez. Rzeszowianki odrobiły straty, zdobywając cztery punkty z rzędu, wyrównując na 16:15 po skutecznej grze Taylor Bannister. Łodzianki odpowiedziały dwoma punktami (19:17), ale amerykanka ponownie wyrównała wynik (20:20).

Po ataku Mai Storck, Budowlane miały piłkę setową (24:23), ale Taylor Bannister po raz kolejny wyrównała. Następnie to Rzeszowianki przejęły inicjatywę, poprawiając skuteczność w ataku. Zwycięski punkt padł po błędzie łodzianek, który dał rzeszowiankom wygraną w tej partii.

Zacięta walka w trzecim secie, ale partia na konto rzeszowianek

W trzeciej odsłonie utrzymywała się wyrównana walka, z remisem 5:5 i 11:11. Po udanych atakach Mai Storck i Sasy Planinšec, Łódź prowadziła 15:13, a po chwili powiększyła przewagę na 18:15.

Taylor Bannister wyrównała na 18:18, ale ponownie to drużyna trenera Biernata wypracowała trzy punkty przewagi (21:18). Końcówka seta okazała się decydująca: Laura Jansen dała świetną zmianę, zdobywając punkt, a Julita Piasecka dopełniła dzieła, zdobywając ostatni punkt, co pozwoliło Łodziankom wygrać do 23.

KS DevlopRes załatwił sprawę w czwartej odsłonie

Czwarty set rozpoczął się od szybkiej przewagi siatkarek Budowlanych, które prowadziły 3:0 i 4:1. niedługo jednak do gry włączyły się rzeszowianki, które przejęły kontrolę nad przebiegiem spotkania. Po udanych akcjach Julity Piaseckiej, drużyna z Rzeszowa objęła prowadzenie 12:7.

Laura Jansen podwyższyła wynik na 15:10, a Svitlana Dorsman powiększyła przewagę na 17:12. Julita Piasecka, kontynuując świetną grę, zakończyła akcję na 20:16, a Laura Jansen dołożyła punkt na 22:18. Ostatecznie set zamknęła Dominika Pierzchała, zdobywając asa serwisowego.

KS DevelopRes Rzeszów – PGE Budowlani Łódź 3:1 (20:25, 27:25, 25:23, 25:18)

DevelopRes: Wenerska 3, Sieradzka 5, Pierzchała 14, Dorsman 14,Piasecka 19, Jasper 2, Szczygłowska (libero) oraz Bannister 14, Chmielewska, Jansen 9, Kubas. Trener Cesar Hernandez Gonzalez.

Budowlani: Grabka 6, Storck 16, Damaske 17, Planinsec 9, Lelonkiewicz 4, Buterez 14, Łysiak (libero) oraz Honorio 1, Siuda, Drużkowska 2, Majkowska 1. Trener Maciej Biernat.

Sędziowali: Marcin Myszkowski i Tomasz Janik

MVP: Dominika Pierzchała.

Widzów: 2315.

Idź do oryginalnego materiału