Rząd szykuje ukryty podatek środowiskowy – podroży ceny wszystkich produktów

4 godzin temu

W 2026 r. w Polsce ma wejść w życie system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP).

Choć rząd przedstawia go jako realizację unijnych wymagań środowiskowych, eksperci i przedstawiciele biznesu alarmują, iż w praktyce system wprowadza ukryty podatek – napisał Warsaw Enterprise Institute (WEI). Po okresie przejściowym, już w 2028 r., nowa opłata może kosztować rynek choćby 5 mld zł rocznie. Ostatecznie rachunek zapłacą konsumenci — w wyższych cenach codziennych produktów.

Polski projekt ustawy zakłada model, który nie tyle porządkuje gospodarkę odpadami, ile tworzy nową daninę obciążającą przedsiębiorców

ROP polega na tym, iż firmy wprowadzające na rynek produkty w opakowaniach mają finansować późniejszy zbiór, transport i recykling tych odpadów. Sama idea nie budzi większych kontrowersji. Problem zaczyna się tam, gdzie kończy się teoria, a zaczyna praktyka legislacyjna. To państwa członkowskie decydują bowiem, jak taki system zorganizować. Polski projekt ustawy zakłada model, który zdaniem wielu uczestników rynku nie tyle porządkuje gospodarkę odpadami, ile tworzy nową daninę obciążającą przedsiębiorców – alarmują eksperci WEI.

Projekt przewiduje wprowadzenie nowej opłaty produktowej zależnej od rodzaju opakowania. Każdy przedsiębiorca wytwarzający produkty w opakowaniach będzie musiał wyliczyć należność, wykazać ją w bazie odpadów i wpłacić ją do adekwatnego urzędu marszałkowskiego. Obowiązek obejmie nie tylko dużych producentów i importerów, ale również sprzedawców internetowych. Co szczególnie istotne, rząd chce zlikwidować dotychczasowe zwolnienia dla najmniejszych firm. Oznacza to, iż choćby mikroprzedsiębiorstwa, które wprowadzają na rynek mniej niż tonę opakowań rocznie, zostaną objęte nowym obciążeniem.

Nowy parapodatek drastycznie zwiększy obciążenia finansowe firm

Największe obawy budzi wpływ nowych regulacji na ceny żywności i innych produktów codziennego użytku. Branża spożywcza, która generuje dużą część opakowań obecnych w handlu, już dziś ostrzega przed wzrostem kosztów. W debacie publicznej coraz częściej pojawia się określenie „podatek od bezpieczeństwa żywności”.

– Nowy parapodatek drastycznie zwiększy obciążenia finansowe firm. Koszty producentów mogą wzrosnąć z około 1,4 mld zł w tej chwili do około 5 mld zł rocznie. Nietrudno się domyślić, iż zostaną one przerzucone na konsumentów w ostatecznych cenach produktów – mówi Piotr Palutkiewicz, wiceprezes WEI.

Koszty opakowań wzrosną, co odczujemy w cenach produktów

Kontrowersje budzi również sposób zarządzania całym systemem. Zgodnie z projektem głównym operatorem nowych środków miałby zostać Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze trafiałyby najpierw z urzędów marszałkowskich do centrali NFOŚiGW, następnie do funduszy wojewódzkich, a dopiero później do gmin odpowiedzialnych za zbiórkę odpadów. Zdaniem krytyków taki model grozi nie tylko rozrostem biurokracji, ale również spadkiem efektywności całego systemu.

– Powierzenie tej roli państwowemu gigantowi budzi obawy o rozrost biurokracji, wysokie koszty administracyjne i niską efektywność, analogicznie do problemów znanych z funkcjonowania NFZ czy ZUS – ocenia Andrzej Strojny, analityk WEI. – Koszty opakowań wzrosną, co odczujemy w cenach produktów. Przykładowo, opakowania jogurtu czy napoju mogą zdrożeć o 15 proc. Niby niewiele, ale skoro niemal wszystko jest dziś w opakowaniach, skala podwyżek gwałtownie się skumuluje – dodaje.

Więcej: https://wei.org.pl/2026/aktualnosci/andrzejstrojny/polacy-zmeczeni-systemem-kaucyjnym-to-dopiero-poczatek-rzad-szykuje-ukryty-podatek-ktory-spowoduje-wzrost-cen-produktow-pierwszej-potrzeby/
https://www.wiadomoscihandlowe.pl/opakowania-i-recykling/system-kaucyjny-i-rop/system-kaucyjny-pod-ostrzalem-temat-trafia-do-polityki-2533992
Idź do oryginalnego materiału