Rzeczy, których nigdy nie powinieneś robić przed zimą

4 godzin temu

Jesień to ostatni moment, aby przyjrzeć się kondycji budynku, zanim pojawią się pierwsze poważne mrozy. Eksperci zajmujący się utrzymaniem nieruchomości podkreślają, iż profilaktyka jest zwykle znacznie tańsza niż naprawianie szkód spowodowanych przez wodę, mróz czy niesprawne instalacje.

Oto błędy, które mogą okazać się wyjątkowo kosztowne.

Nigdy nie ignoruj zatkanych rynien
Jesienne liście wyglądają pięknie na drzewach, ale w rynnach mogą stać się przyczyną poważnych problemów. Kiedy rynny są zatkane, deszczówka i woda z topniejącego śniegu nie mają swobodnego odpływu. Podczas mrozów mogą powstawać zatory lodowe, które sprzyjają przedostawaniu się wody pod pokrycie dachowe. Po opadnięciu większości liści dokładnie oczyść rynny i sprawdź drożność rur spustowych. Upewnij się, iż woda jest odprowadzana z dala od fundamentów. Warto również pamiętać, iż przyczyną powstawania zatorów lodowych bywa niewłaściwa izolacja i wentylacja poddasza. Samo czyszczenie rynien nie rozwiąże każdego problemu.

Nigdy nie czekaj z kontrolą pieca do pierwszych mrozów
Awaria systemu grzewczego podczas największych mrozów to nie tylko dyskomfort. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do zamarznięcia rur i poważnych uszkodzeń budynku. Jesienią umów profesjonalny przegląd systemu ogrzewania. Wymień filtr zgodnie z zaleceniami producenta, sprawdź termostat i upewnij się, iż kratki wentylacyjne nie są zasłonięte meblami. Nie zapominaj także o czujnikach tlenku węgla. Sprawdź ich działanie i wymień urządzenia, których okres użytkowania dobiegł końca.

Nigdy nie ignoruj drobnych pęknięć i nieszczelności
Niewielka szczelina wokół okna, pęknięcie w elewacji czy uszkodzenie uszczelki drzwiowej mogą wydawać się nieistotne. Zimą sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Zimne powietrze przedostające się do domu zwiększa zapotrzebowanie na ogrzewanie. Jeszcze poważniejsze konsekwencje może mieć woda wnikająca w pęknięcia zewnętrznych elementów budynku. Podczas mrozów zamarza i zwiększa swoją objętość, stopniowo powiększając uszkodzenia. Dokładnie obejrzyj okna, drzwi, parapety i elewację. Wymień zużyte uszczelki oraz zabezpiecz drobne szczeliny materiałami przeznaczonymi do konkretnej powierzchni. Sprawdź również stan fundamentów i miejsc, w których instalacje przechodzą przez ściany zewnętrzne.

Nigdy nie pozostawiaj mokrych liści na trawniku i przy fundamentach
Gruba warstwa mokrych liści zalegających przez wiele tygodni może utrudniać dostęp światła i powietrza do trawnika. Pod śniegiem stwarza również warunki sprzyjające rozwojowi niektórych chorób trawy. Znacznie poważniejszym problemem są jednak liście i inne zanieczyszczenia blokujące odpływy znajdujące się w pobliżu domu. Woda gromadząca się przy fundamentach może przedostawać się do piwnicy, a podczas mrozów przyczyniać się do uszkodzeń nawierzchni i elementów budynku. Usuń nadmiar liści z trawnika, oczyść studzienki odpływowe i sprawdź, czy teren wokół domu umożliwia swobodny odpływ wody.

Nigdy nie odkładaj naprawy dachu na wiosnę
Niewielki przeciek, poluzowany element pokrycia czy uszkodzona obróbka blacharska mogą wydawać się problemem, który spokojnie poczeka kilka miesięcy. Niestety, zimą choćby drobne uszkodzenia potrafią zamienić się w poważną awarię. Śnieg, lód i silny wiatr dodatkowo obciążają konstrukcję dachu. Woda przedostająca się przez nieszczelności może uszkadzać izolację, drewniane elementy konstrukcyjne i sufity. Jesienią obejrzyj dach z bezpiecznego miejsca. Zwróć uwagę na brakujące lub uszkodzone elementy pokrycia, odstające obróbki blacharskie oraz ślady wilgoci na poddaszu. jeżeli zauważysz niepokojące objawy, umów profesjonalną kontrolę jeszcze przed nadejściem zimy.

MK

Idź do oryginalnego materiału