
To jedna z tych historii, które brzmią jak legenda, ale wydarzyły się naprawdę. Sądecczyzna pojawiła się tej zimy w samym sercu Alp – i to w wyjątkowym kontekście. Tegoroczne obchody 63. rocznicy narodzin dla Nieba sługi Bożego ojca Józefa Andrasza SJ, pochodzącego z Wielopola koło Nowego Sącza, przeniosły się daleko poza granice Polski. Modlitwa, Msze święte i nabożeństwa odbyły się we Włoszech i w Szwajcarii, a wszystko to dzięki sądeckim narciarzom, którzy postanowili przypomnieć światu o postaci niezwykle ważnej dla historii kultu Bożego Miłosierdzia.
Ojciec Józef Andrasz SJ był spowiednikiem i kierownikiem duchowym św. Faustyny Kowalskiej, a także jednym z kluczowych duchownych, którzy wspierali rozwój przesłania Miłosierdzia Bożego. Dla wielu wiernych pozostaje postacią niedocenioną, choć jego rola w historii Kościoła jest ogromna.
63. rocznica śmierci i wydarzenia, które wyszły poza Polskę
Jak przekazano, tegoroczne obchody 63. rocznicy narodzin dla Nieba ojca Józefa Andrasza obfitowały w szereg wydarzeń religijnych. Tym razem nie ograniczyły się one do kraju. Modlitwa o beatyfikację i pamięć o sądeckim jezuicie zabrzmiała w miejscach, gdzie rzadko dociera jakikolwiek „regionalny” ślad z Małopolski.
A jednak dotarł – i to z rozmachem.
Sądeccy narciarze zabrali tę historię w Alpy
To właśnie dzięki sądeckim narciarzom o ojcu Andraszu dowiedzieli się Włosi i Szwajcarzy. W czasach, gdy wiele wydarzeń przemija bez śladu, ta inicjatywa pokazała, iż lokalna pamięć może mieć międzynarodową siłę.
W Alpach, wśród turystów, sportowców i mieszkańców regionu, pojawił się temat, który dla Sądecczyzny ma wymiar niemal symboliczny – duchowy ślad pozostawiony przez kapłana z okolic Nowego Sącza.
Msza święta w Courmayeur i modlitwa pod Mont Blanc
Szczególnie wymowne wydarzenie miało miejsce we włoskim Courmayeur, położonym u stóp najwyższej góry Europy – Mont Blanc (Monte Bianco), wznoszącej się na 4806 m n.p.m.
Po uroczystej Mszy świętej rocznicowej odmówiono modlitwę o rychłą beatyfikację sługi Bożego ojca Józefa Andrasza oraz o potrzebne łaski za jego wstawiennictwem. Moment modlitwy w cieniu Mont Blanc był nie tylko religijnym akcentem, ale też mocnym symbolem: postać sądeckiego jezuity wybrzmiała w miejscu, które kojarzy się z wielkością, przekraczaniem granic i duchową siłą.
Mszę świętą w Courmayeur koncelebrował ks. dr Hieronim Kosiarski, proboszcz z Kamionki Małej.
Zermatt: nabożeństwo w kościele św. Maurycego
Wydarzenia rocznicowe objęły także Szwajcarię. W kościele św. Maurycego w Zermatt nabożeństwo prowadził ks. dr hab. Robert Biel. Zermatt, znane na całym świecie jako alpejska perła u stóp Matterhornu, stało się kolejnym miejscem, gdzie zabrzmiało nazwisko kapłana z Sądecczyzny.
To niecodzienna sytuacja, gdy duchowe dziedzictwo z regionu Nowego Sącza zostaje przeniesione w tak prestiżowe i symboliczne miejsca Europy.
Włosi kochają kult Miłosierdzia. Ojciec Andrasz zrobił na nich wrażenie
Nie bez znaczenia jest fakt, iż Włosi są znani z wyjątkowego zamiłowania do kultu Bożego Miłosierdzia. Jak podkreślają uczestnicy wydarzenia, bardzo trudno znaleźć kościół na Półwyspie Apenińskim, w którym nie ma obrazu Jezusa Miłosiernego.
Podczas spotkania w Courmayeur po krótkiej konferencji przybliżającej postać ojca Andrasza rozdane zostały obrazki z jego wizerunkiem oraz modlitwą. Dla wielu Włochów była to pierwsza okazja, by dowiedzieć się, iż u źródeł rozwijającego się na całym świecie kultu Miłosierdzia stał także jezuita pochodzący z okolic Nowego Sącza.
Sądecka historia, która wraca z siłą. Beatyfikacja coraz bliżej?
Postać ojca Józefa Andrasza SJ, choć przez lata znana głównie w środowiskach kościelnych i zakonnych, zaczyna coraz wyraźniej powracać do świadomości wiernych. Wydarzenia w Courmayeur i Zermatt pokazują, iż pamięć o nim może być nie tylko lokalna, ale też międzynarodowa.
A to, iż wszystko zaczęło się od inicjatywy ludzi z Sądecczyzny, mówi bardzo wiele. Region po raz kolejny pokazał, iż potrafi przypomnieć światu o swoich bohaterach – choćby wtedy, gdy trzeba dotrzeć z tą historią aż pod Mont Blanc.


1 godzina temu












