Sądeckie kajakarki o krok od medalu mistrzostw Europy. Zwolińska, Brzeska i Danek czwarte po niezwykłym dniu

2 godzin temu

Zaledwie 2,75 sekundy zabrakło reprezentantkom Polski do medalu mistrzostw Europy w slalomie kajakowym we włoskiej Ivrei. W biało-czerwonej drużynie K1 popłynęły trzy zawodniczki mocno związane z sądeckim kajakarstwem – Klaudia Zwolińska, Dominika Brzeska i Hanna Danek. Polki zajęły czwarte miejsce, choć jeszcze w połowie trasy znajdowały się na pozycji medalowej. Sportowa rywalizacja zeszła jednak tego dnia na chwilę na dalszy plan. W nocy przed zawodami polska reprezentacja została okradziona z części sprzętu, a zawodnicy musieli startować m.in. w pożyczonych strojach.

Pierwszy dzień mistrzostw Europy w Ivrei przyniósł biało-czerwonym ogromne emocje. Od rana rozgrywane były eliminacje indywidualne K1 i C1, a później przyszedł czas na rywalizację drużynową.

Jeszcze przed pierwszymi startami Polacy musieli zmierzyć się z zupełnie niespodziewanym problemem. Nocą z namiotów zawodników skradziono znaczną część sprzętu. Wśród poszkodowanych znaleźli się również reprezentanci Polski.

Klaudia Zwolińska mimo problemów pewnie awansowała

Perturbacje nie przeszkodziły Klaudii Zwolińskiej w wywalczeniu awansu do półfinałów w obu konkurencjach. W K1 zajęła szóste miejsce, natomiast w C1 była ósma.

– Ten dzień jest zaskakująco trudny. Trochę walczę ze zdrowiem i z innymi przeciwnościami losu, bo nasz namiot został w nocy okradziony i zginęło nam sporo sprzętu, a pożyczony nie jest taki sam. Ciężko było o koncentrację, ale na starcie udało mi się przestawić. Najważniejsze, iż te dwa przejazdy eliminacyjne były po tych wszystkich perturbacjach bardzo stabilne – mówiła Klaudia Zwolińska.

Rywalizacja od początku przynosiła niespodzianki. Z dalszej walki w K1 odpadły m.in. utytułowane Kimberley Woods oraz Camille Prigent.

Dariusz Popiela i Mateusz Polaczyk także z awansem

Bardzo mocny sądecki akcent pojawił się również w rywalizacji mężczyzn. Do półfinału K1 awansował komplet reprezentantów Polski.

Michał Pasiut zakończył eliminacje na szóstej pozycji. Dariusz Popiela został sklasyfikowany na 14. miejscu, a Mateusz Polaczyk na 26.

Doświadczony Popiela podkreślał specyfikę włoskiego toru, który mocno przypomina naturalne warunki rzeczne.

– Zawodnicy kochają Ivreę za to, iż najbardziej przypomina te kajaki, na których ja zaczynałem. Niektórzy młodsi zawodnicy na rzekach nie mieli okazji startować, ci bardziej doświadczeni mogą mieć więc mały handicap. Trasa jest ustawiona tak, iż różnice będą bardzo małe. Już wiem, iż nie będzie tu miejsca na żaden błąd – mówił.

Hanna Danek z półfinałem C1

Kolejny powód do zadowolenia przyniósł występ Hanny Danek. W konkurencji C1 zajęła 30. miejsce, które dało jej awans do półfinału.

Mniej szczęścia miała Dominika Brzeska w K1. Zajęła 31. miejsce – pierwsze, które nie dawało awansu do kolejnej fazy zawodów. Identyczna sytuacja spotkała Szymona Nowobilskiego w C1. Po 50 punktach karnych z rywalizacją indywidualną pożegnał się również Kacper Sztuba.

Zwolińska, Brzeska i Danek o włos od podium

Najwięcej emocji z sądeckiej perspektywy przyniósł jednak drużynowy finał K1 kobiet.

Klaudia Zwolińska, Dominika Brzeska i Hanna Danek zajęły czwarte miejsce. Do medalu zabrakło im zaledwie 2,75 sekundy.

W połowie trasy biało-czerwone miały wynik dający miejsce na podium. Dopiero w dalszej części przejazdu pojawiły się problemy, które kosztowały je cenne sekundy.

– Z dziewczynami płynęło mi się świetnie. I nie licząc końcówki, gdzie trochę się zaplątałyśmy, szło nam super. Ale to lekcja, a najważniejsze to uczyć się na błędach – podsumowała Hanna Danek.

Sądeczanie także w drużynowym finale K1

W męskiej rywalizacji K1 reprezentację Polski tworzyli Dariusz Popiela, Michał Pasiut i Mateusz Polaczyk. Biało-czerwoni zakończyli zmagania na siódmym miejscu.

Ósma była natomiast polska drużyna C1 w składzie Kacper Sztuba, Szymon Nowobilski i Michał Wiercioch.

Przed reprezentantami Polski kolejne szanse. W piątek w Ivrei rozegrane zostaną półfinały i finały K1 oraz C1. W sobotę zawodnicy przeniosą się do rywalizacji w kayak crossie.

Dla sądeckich kibiców szczególnie interesujące będą kolejne występy Klaudii Zwolińskiej, Dariusza Popieli, Mateusza Polaczyka i Hanny Danek. Po czwartym miejscu kobiecej drużyny do podium zabrakło naprawdę niewiele.

Idź do oryginalnego materiału