
fot. Radio DoxaWyzwania sektora wodno-kanalizacyjnego były tematem rozmów w Urzędzie Marszałkowskim. Ostatnie lata przyniosły sporo wyzwań w tym zakresie, więc spotkanie było okazją do wymiany doświadczeń, a także omówienia planów na przyszłość. Jak mówi Robert Węgrzyn z zarządu województwa, są środki na te działania, ale potrzeby mogą się okazać dużo większe.
– Będziemy zabiegać i robić wszystko, aby w następnej perspektywie Unii Europejskiej znalazły się jak największe środki na wodę i na kanalizację, tym bardziej iż my nie mówimy tylko o budowaniu nowych instalacji. Wiele miejsc jest takich, gdzie te instalacje po prostu są stare, niewydolne i trzeba je wymieniać – mówi Robert Węgrzyn z zarządu województwa.
– Jesteśmy już na ostatnim etapie uzgodnień z Komisją Europejską puli środków na taki nowy obszar, który uruchamiamy, czyli wsparcie infrastruktury wodnej i ekosystemów wodnych. Potrzeby są we wszystkich subregionach – przyznaje Jacek Partyka, dyrektor Departamentu Programowania Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego.
– Dyrektywa, czyli pełne pokrycie zapotrzebowania energii w oczyszczalniach ścieków z OZE, to jest też doskonała szansa na to, żeby nie tylko to wykorzystać, ale też znacząco obniżyć koszty – tłumaczy Paweł Kawecki, prezes zarządu WiK Opole.
Powódź, która dotknęła Opolszczyznę w 2024 roku, oprócz licznych szkód pozwoliła także wyciągnąć wiele wniosków. Przedstawiciele spółek wodno-kanalizacyjnych podkreślają, iż w tej chwili jedną z głównych potrzeb w sektorze jest zbudowanie jego odporności na wypadek sytuacji kryzysowych.
Robert Węgrzyn, Jacek Partyka, Paweł Kawecki:
Dłuższa relacja:
Autor: Damian Serwuszok

4 godzin temu











