Samotny Bezdomny z czarną brodą w Łomży

6 godzin temu

Długo nie podejmowaliśmy tematu samotnego mężczyzny o śniadej karnacji, przesiadującego od ponad roku dniami i nocami na Starówce w Łomży. Znają małomównego samotnika mieszkańcy i pracujący przy ulicy Dwornej, bo przesiaduje na ławeczce niedaleko Katedry. Widzą go na Farnej, jak krzyczy na ławce do siebie i bije się w głowę. Spotykają Bezdomnego na Starym Rynku, kiedy czuwa na schodkach w podcieniach kamieniczek albo na ławce. Pojawia się i znika, gdy wyrusza na wędrówki do innych dzielnic Łomży. Niepokojąca obecność zaniedbanego, samotnego, nieznanego wcześniej Bezdomnego z czarną brodą regularnie wywołuje zainteresowanie, współczucie, krytykę.
Idź do oryginalnego materiału