Sandecja na fali. Będzie wygrana z Hutnikiem?

9 godzin temu

Piłkarze Sandecji Nowy Sącz przygotowują się do sobotniego (7.03) meczu II ligi. Zmierzą się u siebie z Hutnikiem Kraków. Niespełna tydzień temu biało-czarni pokonali 5:0 GKS Jastrzębie.

2 gole zdobyli rezerwowi, czyli Adam Brenkus i Simeon Oure.

Czy trener Rafał Smalec ma zatem zagwozdkę czy zmienić wyjściowy skład w porównaniu do poprzedniego spotkania?

– Zagwozdka jest od początku przygotowań. Na dzień dzisiejszy wszyscy pracują bardzo mocno, bardzo dobrze i ta jakość jest widoczna. Ja się z tego cieszę, mam pozytywny ból głowy. Wszyscy dają sygnał do tego, iż chcą grać i lepiej mieć taki ból głowy niż inny. Ja wiem, iż oni są gotowi i ja muszę zrobić wszystko, żeby ich oczekiwania w jakiś sposób zaspokoić, ale może grać tylko jedenastu.

W meczu z GKS-em Jastrzębie jedną z bramek zdobył Maciej Żurawski, który dołączył do Sandecji zimą i na razie jest podstawowym zawodnikiem.

– My jesteśmy w świetnej dyspozycji i mam nadzieję, iż będziemy to przekładać na następne mecze. Trzeba złapać dobrą pasję, żeby liczyć się w walce o baraże, czy też o awans do pierwszej ligi. Zaczęliśmy bardzo dobrze i mam nadzieję, iż będziemy to kontynuować.

W 2026 roku biało-czarni wygrali 2 pierwsze mecze w rundzie wiosennej.

Mecz Sandecji Nowy Sącz z Hutnikiem Kraków rozpocznie się w sobotę o 17.00. Po rozegraniu 20 meczów sądeczanie są na szóstym miejscu w II lidze.

Idź do oryginalnego materiału