W Szpitalu Specjalistycznym w Sandomierzu wszczepiono pierwszym pacjentom rozruszniki serca. W ponad 20-letniej historii oddziału kardiologii dotąd było to wyłącznie w planach. Pacjenci musieli wykonywać te zabiegi w innych lecznicach – powiedział Michał Tarnowski, kierownik oddziału kardiologii w sandomierskiej lecznicy.
– Są to dosyć ważne zabiegi, bo kardiologia rozwija się dynamicznie w zakresie elektroterapii. Do tej pory musieliśmy wysyłać pacjentów do szpitali w Tarnobrzegu, Ostrowcu, a choćby do Lublina, a teraz sami możemy wszczepiać te urządzenia – dodał.
Zabiegi z zakresu elektroterapii dokonuje lekarz z zewnątrz. Ostatnio kardiologia wzbogaciła się o dwóch młodych medyków, a nad wszystkim czuwa kierownik oddziału.
– Wprowadzenie tych zabiegów było możliwe dzięki uporowi i temu, iż zwiększyła się kadra medyczna na kardiologii. To kolejny istotny krok w rozwoju naszego szpitala, bo pacjentów wymagających takich zabiegów przybywa – powiedział dyrektor Szpitala Specjalistycznego Marek Tombarkiewicz.
W planach są kolejne zabiegi dotyczące wszczepiania kardiowerterów, stymulatorów serca i prowadzenia terapii resynchronizującej serce. Niedługo w sandomierskim szpitalu rozpocznie działalność także pracownia kontroli rozruszników serca, której do tej pory nie było. Prawdopodobnie będzie to w maju. Dzięki temu pacjenci nie będą musieli dojeżdżać do innych szpitali. Pracownia powstała ze środków KPO.
Fot. Szpital Specjalistyczny w Sandomierzu


3 godzin temu














