SANOK: Nielegalne ścieki płynęły prosto do Sanu [ZDJĘCIA]

2 godzin temu

Wspólne działania Społecznej Straży Rybackiej oraz Straży Ligi Ochrony Przyrody przynoszą pierwsze wymierne efekty. Podczas jednej z kontroli wędkarskich na terenie Sanok strażnicy natrafili na poważne naruszenia przepisów środowiskowych.

Do interwencji doszło po zgłoszeniu dotyczącym podejrzanej instalacji na brzegu San. Jak się okazało, była to sprytnie ukryta rura, którą odprowadzano ścieki bezpośrednio do rzeki. Po krótkich poszukiwaniach miejsce zostało zlokalizowane i udokumentowane. Zebrany materiał, w tym dokumentacja fotograficzna oraz dokładna lokalizacja, trafiły do Starostwa Powiatowego w Sanoku – Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa.

To jednak nie koniec ujawnionych nieprawidłowości. W trakcie tych samych działań strażnicy wykryli również dzikie wysypisko śmieci, które także zostało zgłoszone odpowiednim służbom.

Równolegle przeprowadzono kontrolę wędkarzy. Sprawdzono 14 osób, w trzech przypadkach odnotowano naruszenia regulaminu łowiska PZW Hłomcza. Wędkarze zostali pouczeni, a wykroczenia wpisano do ich zezwoleń połowowych.

Ścieki stanowią poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego oraz zdrowia ludzi. Mogą zawierać bakterie, wirusy, azotany, fosforany i inne szkodliwe substancje, które przedostają się do wód. Skażenie prowadzi do spadku bioróżnorodności oraz zwiększa ryzyko chorób.

Przypominamy, iż nielegalne zrzuty są przestępstwem lub wykroczeniem, a za ich dokonywanie grożą surowe kary finansowe. Wspólne patrole będą prowadzone częściej, śmieciarze i zatruwacze miejcie się na baczności.

Komendant Społecznej Straży Rybackiej w Sanoku
Ryszard Rygliszyn

Idź do oryginalnego materiału