Skala akcji ratunkowej była ogromna — na miejsce ruszyło aż dziewięć zastępów straży pożarnej, a nad autostradą pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło przed godziną 5:30 na 144. kilometrze autostrady A2 w kierunku Warszawy. Jak przekazuje dyżurny Punktu Informacji Drogowej GDDKiA, zderzyły się dwa pojazdy: bus oraz samochód osobowy. Siła uderzenia była tak duża, iż konieczna była natychmiastowa interwencja służb ratunkowych z całego regionu.
Według informacji przekazanych przez wielkopolskich strażaków, pojazdami podróżowało łącznie osiem osób. Aż pięć z nich trafiło do szpitala. Na miejscu przez wiele godzin trwała walka o zdrowie poszkodowanych, a ratownicy zabezpieczali rozbite pojazdy i miejsce zdarzenia.
Widok śmigłowca LPR lądującego na środku autostrady wzbudził ogromne emocje wśród kierowców stojących w gigantycznym korku. Ruch pomiędzy węzłami Buk a Poznań Zachód był poważnie utrudniony, a wielu podróżnych utknęło tam na długie godziny.
Policjanci wyjaśniają w tej chwili dokładne okoliczności wypadku. Nie wiadomo jeszcze, co doprowadziło do dramatycznego zderzenia i czy warunki na drodze miały wpływ na przebieg zdarzenia.
Utrudnienia zakończyły się przed godziną 9:00. Droga została już całkowicie odblokowana, jednak poranny wypadek na długo pozostanie w pamięci kierowców podróżujących tego dnia trasą

1 godzina temu










