
fot. DepositphotosKrapkowice. 79-letnia mieszkanka powiatu nie dała się oszukać metodą „na córkę”.
Do seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Twierdziła, iż jest ciężko chora i pilnie potrzebuje pieniędzy na operację za granicą. Chwilę później do rozmowy włączył się mężczyzna, który przedstawił się jako lekarz. Przekonywał, iż córce zostało zaledwie kilka godzin życia, a konieczny jest natychmiastowy transport do Niemiec.
Fałszywy lekarz polecił kobiecie zebrać wszystkie pieniądze z mieszkania, zapakować je do koperty i przekazać kurierowi. Poinformował też, iż zięć miał już przekazać 7 tysięcy euro. Na szczęście seniorka zachowała zimną krew. Zorientowała się, iż może mieć do czynienia z oszustwem, przerwała rozmowę i nie przekazała pieniędzy. O całej sytuacji natychmiast poinformowała policję.
Opracowanie: Tomasz Cichoń

6 dni temu











