Waloryzacja to coroczna tarcza dla portfeli seniorów, chroniąca ich pieniądze przed drożyzną. Jej skala zależy od kondycji gospodarki - głównie od inflacji i tego, jak gwałtownie rosną pensje pracowników. Co ważne, podwyżka dzieje się „sama” . ZUS sam przeliczy twoje świadczenie bez żadnych wniosków.
O ile wzrośnie emerytura?
Przewiduje się, iż wskaźnik waloryzacji wyniesie ok. 4,9%. Choć niektóre szacunki wskazują, iż może to być choćby 5,08 proc. Seniorzy mogą zatem spodziewać się większych świadczeń, a państwo będzie musiało wygospodarować dodatkowe środki w budżecie, szacowane na około miliard złotych.
Co oznacza, iż najniższe emerytury, renty całkowite i socjalne mogą wzrosnąć z obecnych 1 878,91 zł do 1 974,36 zł brutto, a renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy z 1 409,18 zł do 1 480,77 zł brutto.
Kiedy pieniądze trafią na konto? Marcowa waloryzacja zacznie być widoczna na kontach zgodnie ze zwykłym rytmem wypłat ZUS. Uwaga: jeżeli twój termin wypłaty to 1. dzień miesiąca, marcowy przelew (już z podwyżką!) dostaniesz wyjątkowo wcześniej - jeszcze w lutym.
Podwyżka dodatkowych świadczeń
Wzrost wskaźnika waloryzacji automatycznie podniesie wartość dodatkowych rocznych świadczeń. Przy założeniu wzrostu o 5,08%, zarówno "trzynastka", jak i "czternastka" mogą wynieść 1 974,36 zł brutto.
Warto jednak pamiętać, iż pełna kwota 14. emerytury przysługuje osobom, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2 900 zł brutto. Powyżej tego progu stosowana jest zasada „złotówka za złotówkę”.
Kiedy poznamy ostateczne kwoty? Precyzyjny wskaźnik podwyżek zostanie ogłoszony przez rząd pod koniec lutego 2026 r., po publikacji danych GUS o wzroście płac. Oficjalne potwierdzenie nowych stawek seniorzy otrzymają pocztą – ZUS rozpocznie wysyłkę decyzji w kwietniu. W liście znajdą się szczegółowe informacje o:
- kwocie emerytury sprzed waloryzacji
- zastosowanym wskaźniku procentowym
- nowej wysokości świadczenia (w tym dodatku pielęgnacyjnego)

2 godzin temu














