Serce dla Mikołaja. 6-miesięczny chłopiec z naszego regionu walczy o życie – potrzebne są 2 miliony złotych

6 godzin temu

Ma zaledwie sześć miesięcy, a już przeszedł więcej niż wielu dorosłych przez całe życie. Mikołaj Piesyk urodził się z połową serduszka. Za nim są już bardzo trudne i bolesne operacje, jednak lekarze mówią jasno – aby miał szansę na dalsze życie, potrzebna jest specjalistyczna operacja w Bostonie w Stanach Zjednoczonych. To jedyna droga, by jego serce mogło dalej bić. Największym przeciwnikiem w tej walce jest czas. Koszt leczenia i operacji jest ogromny – potrzeba aż 2 milionów złotych.

Rodzice Mikołaja swoją przyszłość wiążą z naszym regionem. Wybudowali dom w Dąbrowie pod Wieluniem i właśnie tam planują rozpocząć rodzinne życie we troje. Dziś jednak, zamiast cieszyć się pierwszymi miesiącami życia synka, każdego dnia walczą o jego zdrowie i przyszłość.

Zwracam się do państwa z uprzejmą prośbą jako matka walcząca o życie swojego dziecka – mówi Martyna Piesyk, mama Mikołaja. – Jesteśmy w trakcie zbiórki, ale mamy w planach szereg akcji charytatywnych, takich jak bal, kiermasze ciast czy pikniki rodzinne. Stąd prośba o przekazanie nam ciast, wypieków – jakichkolwiek. Bardzo chcemy, aby Mikołaj miał szansę na serce dwukomorowe. Walczymy o to z całych sił i walczyć będziemy do końca, do ostatniej złotówki. Zachęcamy państwa do wsparcia tych zbiórek. Każda forma pomocy jest nam bardzo potrzebna, jest potrzebna Mikołajowi.


W najbliższym czasie w regionie planowanych jest wiele inicjatyw charytatywnych. Będą kiermasze, pikniki i wydarzenia, podczas których mieszkańcy będą mogli wesprzeć zbiórkę. Organizatorzy już teraz proszą o pomoc przy przygotowaniu wypieków i innych produktów, które będzie można sprzedać podczas akcji.

To już kolejne dziecko z naszego regionu, które potrzebuje ogromnego wsparcia. Po raz kolejny jednak mieszkańcy pokazują, iż potrafią się jednoczyć w trudnych chwilach. Wiele osób angażuje się w organizację wydarzeń, udostępnia informacje w mediach społecznościowych, przekazuje fanty na licytacje czy przygotowuje domowe wypieki.

Bo w takich momentach liczy się każdy gest. Każda złotówka przybliża Mikołaja do operacji, która może uratować jego życie.

Link do zbiórki znajdziesz TUTAJ

Idź do oryginalnego materiału