W dobie komercjalizacji i zalewu wszechobecnej tandety choćby produkowanych i firmowanych przez znane i cenione marki u sąsiada z zachodu powinno i tak by chciały te firmy, aby co chwilę jak tylko coś nawali to kupować coraz to nowe wyroby i bardziej tandetne a droższe.
Niestety nasi rządzący już też dobrze starają się, aby nas było na coraz mniej stać, więc normalne, iż każdy ratuje się jak może, aby to, co kiedyś kupił i dobrze działało i służyło.
Do tego trzeba różnych specjalistów nie tylko sprzedawczyków z rządów, które zubażają gospodarkę kadrę techniczną i starają się z narodu zrobić bezwolną masę ludzi nic już niepotrafiących pożytecznego robić .
Bardzo niewielu już mamy w okolicy specjalistów od różnych usług i niestety degradacja różnych zawodów postępuje w lawinowy sposób.
Trochę jest to też nasza wina, że














