Sezon właśnie się rozpoczyna. Tyle zapłacimy za owoce w Płocku

5 godzin temu

Warunki dla rolników i ogrodników w tym roku nie dopisały. Zima była długa i mroźna, a wiosna przyniosła ogromną suszę. W wielu regionach kraju obowiązują ostrzeżenia przed możliwymi pożarami ze względu na brak opadów.

https://portalplock.pl/wiadomosci/najwyzszy-stopien-zagrozenia-w-wojewodztwie-mazowieckim-pilny-apel-sluzb-do-mieszkancow/LkjxqQbw8lPQn6z0tg1X

Trzeba mieć również na uwadze, iż sezon dopiero się rozpoczyna. Większość owoców to wczesne odmiany, których ilość jest ograniczona. Niektórych - jak np. czereśni - nie udało nam się na płockim targowisku znaleźć wcale.

Oprócz pogody wymieniane są jeszcze inne czynniki wpływające na kolejne podwyżki cen.

- jeżeli takie rzeczy jak prąd czy paliwo "idą do góry", to żywność również. Niestety. Ja uważam, iż może mieć to choćby większy wpływ niż sama susza - wyjaśniła nam jedna ze sprzedających.

Choć zainteresowanie widać, wielu konsumentów wysokie ceny po prostu odstraszają.

- Biorę mniej, bo drogo. Już widać, iż za wiele w tym roku nie pojemy - usłyszeliśmy na płockim rynku.

Początek sezonu 2026. Ile zapłacimy za owoce?

Wczesne odmiany truskawek, jednego z najpopularniejszych majowych owoców, to koszt od 25 do choćby 30 zł za kilogram. Warto jednak pamiętać, iż szczyt sezonu przypada na przełom maja i czerwca, a wówczas ceny mogą nieco spaść.

Maliny sprzedawane są zwykle w mniejszych opakowaniach, od 200 do 500 g. Cena za opakowanie to ok. 15-17 zł.

Za morele zapłacimy od 28 do 45 zł/kg.

Jak co roku, jednym z rekordzistów są borówki amerykańskie. Na płockich targowiskach cena za kilogram to około 85 zł/kg.

Idź do oryginalnego materiału