Siatkarki NETLAND MKS Kalisz pewnie wygrały z Wieliczką i awansowały do półfinału!

2 godzin temu

Siatkarki NETLAND MKS Kalisz nie pozostawiły złudzeń rywalkom z Wieliczki. W drugim ćwierćfinałowym starciu pokonały WTS Solną 0:3 (12:25, 16:25, 12:25). Rywalkami Kaliszanek w półfinale fazy play-off I ligi będzie zespół Enea KS Piła.


Już od pierwszych piłek sobotniego meczu Kaliszanki narzuciły swoje warunki gry. Zawodniczki NETLAND MKS-u Kalisz grały cierpliwie i z dużą dokładnością, wykorzystując swoje atuty zarówno na skrzydłach, jak i w środku siatki. Efektem była wyraźna przewaga i kontrola nad inauguracyjną partią, którą wygrały 12:25.

Drugi set przyniósł chwilowe wyrównanie. Zespół z Wieliczki poprawił przyjęcie i zaczął odważniej atakować, jednak w kluczowych momentach ponownie dała o sobie znać jakość NETLAND MKS-u Kalisz, który drugą partię wygrał do 16.

Trzecia odsłona była już popisem zespołu z Kalisza. Rozpędzone Kaliszanki grały pewnie, dynamicznie i z dużą swobodą. Dobrze funkcjonował blok, a kontrataki były wykańczane z dużą precyzją. Przewaga MKS-u była wyraźna i niepodważalna. Podobnie jak pierwsza partia, trzeci set zakończył się wynikiem 12:25 i wygraną NETLAND MKS-u 0:3.

  • Zamykamy pierwszą fazę play-off zwycięstwem w Wieliczce i bardzo się z tego cieszymy. Od początku byłyśmy skoncentrowane i dokładnie wiedziałyśmy, po co tu przyjechałyśmy. To było widać na boisku. Teraz skupiamy się już na meczach półfinałowych – mówi Sonia Kubacka, środkowa NETLAND MKS-u Kalisz.

W półfinale I ligi Kaliszanki zmierzą się Eneą KS Piłą. Podobnie jak w ćwierćfinałowych starciach półfinał grany jest do dwóch zwycięstw.

  • Podeszłyśmy do tego spotkania bardzo skoncentrowane i nie zlekceważyłyśmy rywala. Wygrałyśmy 0:3, choć spodziewałyśmy się trudniejszego meczu – to pokazuje, jak dobrze zagrałyśmy. Teraz naszym kolejnym celem jest zwycięstwo w półfinałach – mówi Koleta Łyszkiewicz, przyjmująca NETLAND MKS-u Kalisz.

MVP spotkania została wybrana przyjmująca NETLAND MKS-u Kalisz Zuzanna Kuligowska.


Marcin Woźniak

Idź do oryginalnego materiału