1 października, w hali przy ul. Żużlowej 4 rozpoczął się VIII Memoriał im. Janusza Sikorskiego. Dwudniowy turniej to świetna okazja do sprawdzenia formy drużyn przed oficjalnym rozpoczęciem nowego sezonu TAURON Ligi, to także wydarzenie ku czci pamięci Janusza Sikorskiego.
Za nami pierwszy dzień siatkarskich zmagań w Częstochowie. Prezes Steam Hemarpol Norwid Częstochowa podsumował dotychczasową rywalizację:
– Wczoraj było otwarcie corocznego Memoriału Janusza Sikorskiego. W pierwszym meczu trener dał możliwość zagrania osobom, które od samego początku przygotowywały się. Zawodnicy dojechali w ostatnim czasie. Brakuje jeszcze Jakuba Nowaka, mistrza Europy. Jeszcze go nie ma jak i reszty reprezentantów, patrząc po innych zespołach. Więc zagrali ci zawodnicy młodsi. Zawodnicy, którzy weszli od trzeciego seta, już ta grupa najmłodszych zawodników, którzy dopiero będą pierwsze kroki stawiali w TAURON Lidze. To był pierwszy mecz zapoznania się z atmosferą hali i poziomem. Dzisiaj już zaczynamy o 17.30 wkładem tych zawodników, którzy dojechali w ostatnich dniach, plus czekając cały czas na Jakuba Nowaka.
Pomimo przegranego meczu, KS Norwid Częstochowa nie zaprzestał przygotowań do nadchodzącego sezonu ligowego. W drużynie nastąpią zmiany składowe:
– Dlatego, iż nie mieliśmy przestrzeni na organizację tego memoriału, jak zawsze co roku tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek. Gramy w takim nietypowym terminie. Dwa tygodnie wcześniej, do tego jeszcze nie w weekend. Jeszcze są dwa tygodnie do przygotowań i kolejne sparingi przed samym startem rozgrywek i ten czas tygodnia in plus nowych zawodników. Te mechanizmy muszą się stworzyć i zbudować. Mamy praktycznie nowy zespół, więc dzisiaj zobaczycie Państwo, my też zobaczymy nowych zawodników. Graliśmy tak naprawdę wczoraj bez atakujących, tylko w innej formacji, bo atakujący dojechali w ostatnich dniach. Więc dzisiaj zobaczymy już taki skład pełny z różnymi możliwościami, czyli zmian na zawodników, którzy de facto będą już w lidze zmianowymi. Dzisiaj mam nadzieję, iż będzie ciekawiej z ZAKSĄ.
Dla wielu osób ze środowiska siatkarskiego Janusz Sikorski był autorytetem. O swoich personalnych odczuciach opowiedział Łukasz Żygadło:
– Dla mnie to była osobowość – trener, z którym spotkałem się na samym początku mojej przygody, jak przeszedłem do Częstochowy, miałem 14 lat. On był jednym z trenerów drużyn juniorskich. Muszę przyznać, iż miałem taki epizod, gdzie trener Sikorski zareagował w odpowiedni sposób, który do tej pory pamiętam, który też na pewno wpłynął na to, jakim jestem zawodnikiem i jakim byłem zawodnikiem.
Przed drużyną jeszcze jeden mecz z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Kibicować zawodnikom będzie można 2 października od godz. 17:30. Na wydarzeniu nie zabraknie dobrej zabawy i wielu emocji dla wszystkich, którzy będą brać w nim udział.
Źródło fot.: KS Norwid Częstochowa

1 dzień temu















