Na zakończenie trzeciej serii spotkań Ligi Centralnej Siódemka Miedź Legnica przegrała 28:30 z Aurum
Gorzów. Nasza drużyna pozostała w tabeli na 10. miejscu z dorobkiem dwóch punktów. Aurum rozsiadło się natomiast w fotelu wicelidera z kompletem zwycięstw. Niedzielny mecz nie był wybitnym widowiskiem. Więcej było w nim walki niż handballowych fajerwerków. W poczynaniach obydwu zespołów sporo było nerwowości, które przekładały się na błędy w ataku. Szwankowała też skuteczność. Inna sprawa, iż świetnie w bramce spisywali się po obu stronach boiska Krzysztof Nowicki i Piotr Śliwiński. To właśnie golkiperzy zasłużyli chyba na miano najlepszych zawodników meczu.
Lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy po czterech minutach wygrywali już 3:0. To miało wpływ na przebieg rywalizacji w pierwszej połowie. Siódemka Miedź długo goniła wynik, ale Aurum skutecznie kilkubramkowej przewagi broniło.
Gorzowianie pękli dopiero tuż przed przerwą. W 25 min. wygrywali 13:9, ale wtedy nasza drużyna popisała się serią czterech bramek doprowadzając do remisu 13:13. Przed zejściem do szatni oba zespoły dały sobie jeszcze po razie i mieliśmy kompromisowy wynik 14:14.
Druga połowa zaczęła się lepiej dla nas. Ze skrzydła trafił Łukasz Kużdeba i