Podkarpaccy strażacy mają za sobą intensywną dobę. W związku z gwałtownymi burzami i silnym wiatrem odnotowano blisko 60 interwencji związanych z usuwaniem skutków niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Na szczęście, mimo licznych zdarzeń, nikt nie odniósł obrażeń.
Najwięcej zgłoszeń dotyczyło zalanych posesji i piwnic, gdzie strażacy wypompowywali wodę. Ratownicy udrażniali również przepusty drogowe oraz usuwali połamane gałęzie, konary i powalone drzewa, które blokowały drogi i chodniki.
Burze spowodowały także uszkodzenia budynków. W trzech przypadkach strażacy zabezpieczali naruszone dachy domów mieszkalnych i obiektów gospodarczych. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Nowym Lublińcu w powiecie lubaczowskim.
Najwięcej interwencji odnotowano na terenie powiatów przemyskiego, lubaczowskiego i jarosławskiego.
Straż Pożarna przypomina, iż podczas prognozowanych burz warto zachować szczególną ostrożność, śledzić komunikaty pogodowe i, jeżeli to możliwe, pozostać w bezpiecznym miejscu do czasu ustąpienia zagrożenia.

2 godzin temu














