SMS ZPRP Kielce przegranym meczem z Aurum Gorzów Wielkopolski 25:27 zainaugurował rywalizację w Lidze Centralnej piłkarzy ręcznych.
Mimo porażki chłopcy z rocznika 2008 zaprezentowali się pozytywnie. Jednym z kreatorów gry kieleckiej młodzieży był Jakub Moryto, młodszy brat skrzydłowego Industrii Kielce i kapitana reprezentacji Polski Arkadiusza, który nie krył zadowolenia z występu brata.
– Fajnie w końcu zobaczyć Kubę na tym szczeblu rozgrywkowym, bo nie ukrywam, iż czekałem na ten debiut, bo jest to pewnego rodzaju weryfikacja i ten sezon będzie istotny w kontekście jego dalszej kariery. Chłopaki z SMS dobrze zaprezentowali się na tle doświadczonego przeciwnika i to napawa optymizmem na przyszłość. Na inaugurację udało mi się zaprosić kilku kolegów z Industrii i wspólnie ocenialiśmy poczynania nie tylko mojego brata, ale całego zespołu i w wielu momentach pokazali kawał dobrego handballu. Cieszę się, iż Kuba wybrał piłkę ręczną i zawsze będzie mógł liczyć na moje wsparcie, ale on ma swoją ścieżkę rozwoju i tylko jej powinien się trzymać – stwierdził Arkadiusz Moryto.
Jakub Moryto kolejne doświadczenia będzie mógł zebrać już w piątek 18 września, kiedy to jego zespół zmierzy z AZS AGH Kraków.



1 godzina temu
















