Biało-czerwoni przegrali z ekipą spod Warszawy. Rywale dzisiejszym zwycięstwem chociaż przez kilkanaście godzin mogą cieszyć się najniższym miejscem na podium. Ząbkovia wygrała drugi mecz wyjazdowy, a piąty w tym sezonie.
Katem ŁKS-u został Konrad Śliwka, który za pierwszym razem głową pokonał Mateusza Danielczyka, a kwadrans przed końcem skompletował dublet. Gospodarze kończyli mecz w niepełnym składzie. W 88 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Andrii Yampol.
Nasi po raz kolejny schodzili z boiska z opuszczonymi głowami. Łomżanie zamykają tabelę III ligi.
Kolejna szansa na przełamanie 25 września o godz. 16:00. ŁKS zmierzy się na wyjeździe ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, którzy dzisiaj ograł 2:1 Lechię w Tomaszowie Mazowieckim.
ŁKS Łomża - Ząbkovia Ząbki 0:2 (0:0)
Bramki: Śliwka 55', 75'.
















