Prezydent Sława Umińska-Kajdan udziela ślubów dość często – dlaczego więc mowa o tym? Bo sytuacja była wyjątkowa. Mimo wcześniejszych ustaleń okazało się, iż zaplanowany ślub kościelny się nie odbędzie. Wszystko dzieje się trzy dni przed weselem. Goście zaproszeni, sala przygotowana. Tymczasem w USC termin… zarezerwowany.
Na szczęście to miał być ślub plenerowy więc brakowało tylko… osoby, która może ślubu udzielić. Informacja o sytuacji dotarła do mnie w poniedziałek wieczorem. Od razu skonsultowaliśmy temat ze Sławą i młodzi mogli odetchnąć z ulgą. We wtorek zostały załatwione wszystkie formalności i wszystko poszło zgodnie z planem.
To nie pierwsza “awaryjna” sytuacja. Podobnie było kiedyś w Rezydencji. Ktoś pomylił dni i tuż przed ślubem okazało się… iż w tym terminie nie ma nikogo kto mógłby ślubu dzielić. Oczywiście nikogo poza panią Prezydent. Tak więc jak się domyślacie – wszystko dobrze się skończyło.
To niezwykle sympatyczne sytuacje, kiedy rozwiązanie problemu naprawdę trudne nie jest. A euforia i szczęście pary młodej to efekt, który pojawia się natychmiast.
Dla Młodej Pary najserdeczniejsze życzenia szczęścia, miłości i wszystkiego co najlepsze na długie, długie lata.

2 tygodni temu
![Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO]](https://www.naszrybnik.com/photos/1789858976gre09030-.jpg)








