
Rolnik postanowił w niecodzienny sposób rozprawić się z osobami, które wyrzucały śmieci na jego pole. Sprawa gwałtownie stała się hitem internetu.
Gospodarstwo Forest Lawn Farms w Caledon, prowadzone przez rodzinę Snyderów od czterech pokoleń, od lat walczy z problemem nielegalnego porzucania odpadów. Tym razem właściciel postanowił zareagować zdecydowanie.
Po odkryciu sterty śmieci na polu kukurydzy załadował je na wózek widłowy i przejechał około 20 minut do pobliskiego Brampton. Jak się okazało, wśród odpadów znajdowały się dane pozwalające ustalić adres osoby odpowiedzialnej.
Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak rolnik podjeżdża pod wskazany dom i pyta właściciela, gdzie ma „odłożyć” znalezione rzeczy. Chwilę później wysypuje śmieci na podjazd.
Nagranie gwałtownie stało się viralem, a internauci nie kryli uznania dla „poetyckiej sprawiedliwości”. W komentarzach pojawiły się głosy, iż rolnik jedynie zwrócił cudzą własność.
Rodzina Snyderów podkreśla, iż problem nielegalnego wyrzucania odpadów na terenach rolnych jest poważny i powtarzający się. Tym razem jednak reakcja właściciela przyciągnęła uwagę tysięcy osób i wywołała szeroką dyskusję.











