Pod taflą Zakrzówka ma rozgrywać się dramat podwodnego życia. Krakowscy nurkowie alarmują, iż dno zbiornika pokrywa warstwa beztlenowa, w której kumuluje się siarkowodór, a śmiertelność ryb może sięgać choćby 90 procent. Do tego dochodzą śmieci, odpady i brak stałego monitoringu. Sprawą zajęli się już radni.
Katastrofalny bilans dla podwodnej fauny
Zakrzówek, jeden z najpopularniejszych zbiorników wodnych w Krakowie, może kryć pod powierzchnią wody ponury obraz. Po niedawnych doniesieniach o wymieraniu ryb krakowscy nurkowie pokazali, jak z bliska wygląda dno akwenu i to, co pozostało z podwodnego życia.
Jak relacjonują, sytuacja jest dramatyczna. Ich zdaniem jednym z najpoważniejszych problemów są glony osadzające się w rejonie basenów wybudowanych podczas rewitalizacji dawnego kamieniołomu. Rozkładająca się materia organiczna ma sprzyjać powstawaniu warstw beztlenowych i kumulacji siarkowodoru przy dnie.
Według relacji nurków śmiertelność ryb na Zakrzówku może wynosić w tej chwili choćby 90 procent.
Siarkowodór to silnie toksyczny, bezbarwny gaz o charakterystycznym, zgniłym zapachu. W warunkach ograniczonego natlenienia, przy znacznej głębokości zbiornika, pionowych ścianach i słabej wymianie mas wodnych, może kumulować się przy dnie. Nurkowie opisują tę warstwę jako „strefę śmierci”, odciętą od tlenu i praktycznie pozbawioną życia.
Nurkowie alarmują: martwe ryby zalegają na dnie
Środowisko nurkowe twierdzi, iż problem nie dotyczy wyłącznie samego stanu wody. W ich ocenie realnym zagrożeniem jest także zaleganie martwych ryb na dnie zbiornika.
– Mamy tu do czynienia z kwestią sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrożenia epidemiologicznego poprzez dopuszczenie do składowania martwych, padłych zwierząt na dnie zbiornika wody pitnej w Zakrzówku – alarmują nurkowie w mediach społecznościowych, publikując zdjęcia dna zbiornika.
Ich zdaniem sprawa wymaga pilnej reakcji służb miejskich, kontroli jakości wody oraz stałego monitorowania sytuacji pod powierzchnią.
Dno usłane odpadami
Nurkowie zwracają również uwagę na śmieci, które trafiają do wody w rejonie basenów. Ich zdaniem odpady zalegające na dnie dodatkowo pogarszają stan zbiornika i przyspieszają degradację środowiska wodnego.
– W okolicy basenów jest mnóstwo śmieci, które trafiły do wody. To efekt rażącego niedopełnienia obowiązków przez urzędników i służby odpowiedzialne za utrzymanie czystości tego miejsca – twierdzą nurkowie.
W ich ocenie problem zaśmiecania akwenu powinien być traktowany nie tylko jako kwestia porządkowa, ale również środowiskowa i bezpieczeństwa publicznego.
Zakrzówek jako rezerwuar wody? Nurkowie pytają o bezpieczeństwo
Środowisko nurkowe przypomina, iż Zakrzówek bywał wskazywany jako jeden z najważniejszych zbiorników wodnych w Krakowie. Ich zdaniem obecny stan akwenu powinien budzić szczególny niepokój również w kontekście bezpieczeństwa mieszkańców.
– Jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz czasowego wyłączenia krakowskich wodociągów, a ludzie muszą mieć wodę pitną. Jedyny zbiornik z czystą wodą w Krakowie to właśnie Zakrzówek. Dlaczego nikogo, poza środowiskiem nurkowym, nie interesuje, co się tam dzieje? – pytają nurkowie.
Ich zdaniem potrzebna jest nie tylko doraźna interwencja, ale także systemowe podejście do ochrony zbiornika.
Radni chcą pilnego monitoringu
Sprawą zajęli się już miejscy radni. Podczas niedawnych obrad Komisji Ochrony Środowiska jednomyślnie zdecydowano o skierowaniu do prezydenta Krakowa wniosku dotyczącego monitoringu i zwiększenia bezpieczeństwa na Zakrzówku.
Propozycje mają obejmować działania służące poprawie obecnej sytuacji, w tym lepszą kontrolę jakości wody, ocenę stanu dna zbiornika oraz zwiększenie nadzoru nad tym, co dzieje się w rejonie kąpieliska i basenów.
Zakrzówek od lat jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc rekreacyjnych w Krakowie. Tym bardziej pytanie o to, co dzieje się pod powierzchnią wody, nie może pozostać bez odpowiedzi.
Patryk Trzaska

52 minut temu



![Kino plenerowe podczas 40. Tarnowskiej Nagrody Filmowej [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/05/TNF-Kino-Plener-fot.-Artur-Gawle0020.jpg)




