Pierwsze w tym roku śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla na Lubelszczyźnie. Nie żyje 50-letni mieszkaniec Świdnika.
Zwłoki mężczyzny znalazł w nocy członek jego rodziny. Jak wstępnie ustalili policjanci, w domu mężczyzny znajdował się piecyk gazowy, prawdopodobnie niesprawny. Urządzenia zanotowały przekroczenie norm tlenku węgla w domu. 50-latek został odnaleziony w łazience.
To pierwsza w tym roku śmiertelna ofiara czadu na Lubelszczyźnie, a od początku sezonu grzewczego czyli od 1 października 2025 roku – czwarta. Na początku października w domu jednorodzinnym w Puławach zaleziono zwłoki trzech młodych osób – 34-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 33 i 34 lat.
Do poważnego zdarzenia na początku stycznia 2026 roku doszło także w powiecie łukowskim Do szpitala trafił 5-latek podtruty tlenkiem węgla. Gaz wydobywał się najprawdopodobniej z uszkodzonego lub nieszczelnego piecyka, który podgrzewał w domu wodę. 30 grudnia 2025 roku w mieszkaniu przy ul. Klonowica w Lublinie podtrute zostały trzy osoby. Dzień później czadem w mieszkaniu przy ul. Prusa podtruły się kolejne trzy osoby.
Od początku sezonu grzewczego 2025/2026, czyli od 1 października 2025 do dziś strażacy z Lubelskiego odnotowali 78 interwencji, w których poszkodowanych zostało 37 osób, a 3 zmarły.
W Lubelskiem w 2025 roku odnotowano łącznie 218 interwencji związanych z czadem. 66 osób zostało podtrutych a 4 to ofiary śmiertelne.
Tlenek węgla to tzw. cichy zabójca, jest niewyczuwalny ludzkimi zmysłami. Dlatego też strażacy apelują o montowanie w swoich domach czujników czadu, które mogą uratować ludzkie życie.
PaSe / opr. LisA
Fot. Archiwum RL

1 dzień temu











