Śmigus-dyngus na ulicy. Mali „snajperzy” polowali na przejezdnych

7 godzin temu
Nie chowali się za płotem, nie uciekali - stanęli przy ulicy i czekali. W rękach pistolety na wodę, na twarzach uśmiech i jedno pytanie: kto dziś dostanie świąteczną porcję wody? Tak wyglądał poniedziałek wielkanocny w jednej z świnoujskich uliczek.
Idź do oryginalnego materiału