W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej piłkarzy ręcznych SMS ZPRP Kielce zagra w sobotę (24 października) we własnej hali z AZS AWF Biała Podlaska.
Obydwa zespoły w ostatniej serii spotkań grały ze zmiennym szczęściem. Akademicy przegrali z Puriną Kąty Wrocławskie 25:37 i z ośmioma punktami na koncie zajmują dziewiąte miejsce w tabeli. Kielczanie natomiast sprawili dużą niespodziankę pokonując jednego z głównych kandydatów do awansu do Lotto Superligi Zagłębie Lubin 40:37 i mając dwa „oczka” mniej od przeciwnika są na pozycji jedenastej.
– Zwycięstwo w Lubinie bardzo zbudowało chłopaków, dlatego chcemy iść za ciosem i wygrać kolejne spotkanie. Generalnie widać w tym sezonie, iż nie odstajemy od zespołów z Ligi Centralnej. Gramy jak równy z równym i tylko brak doświadczenia w kilku meczach zadecydował o porażce. Zespół z Białej Podlaskiej wydaje się, iż jest w zasięgu i jeżeli zrealizujemy przedmeczowe założenia powinno być dobrze. Obydwa zespoły grają szybki handball i kto lepiej wytrzyma kondycyjnie i popełni mniej błędów przy tej szybkiej grze wygra – powiedział trener SMS Rafał Bernacki.
– Na pewno chcemy zdobyć komplet punktów. Trenujemy ciężko, analizujemy przeciwnika i mocno nastawiamy się na zwycięstwo. Musimy się skupić na sobie. Zagrać twardo w obronie i skutecznie w ataku – stwierdził golkiper kieleckiej młodzieży Michał Wrona.
Mecz SMS ZPRP Kielce – AZSAWF Biała Podlaska rozegrany zostanie w hali przy ulicy Jagiellońskiej w sobotę o godzinie 15.00. Tradycyjnie wstęp na to spotkanie jest bezpłatny.

2 godzin temu















