W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona zmierzy się przed własną publicznością z Rakowem Częstochowa.
Kielczanie przegrali we wtorek (15 września) 0:2 zaległy mecz z Górnikiem Zabrze, a Medaliki z Zagłębiem Lubin 2:3. Goście z trzema punktami na koncie są czerwoną latarnią rozgrywek, ale to wciąż bardzo groźna drużyna.
– My akurat Rakowa nie oceniamy przez pryzmat miejsca w tabeli, co w obecnych okolicznościach ma mniejsze znaczenie. Nastąpiła tam zmiana trenera, jest nowe rozdanie, więc jesteśmy przygotowani na zespół, który przyjedzie bardzo zdeterminowany i skoncentrowany na zdobyciu punktów przed dłuższą przerwą na mecze kadry. My również stoimy przed dużym wyzwaniem – chcemy wreszcie wygrać mecz na własnym stadionie, żeby zadowolić publiczność, a przede wszystkim samych siebie. Plan mamy, jakieś zamierzenia, przymierzamy się do pewnych rzeczy. Zmiany kadrowe są, myślę, nieuniknione i być może takie będą – powiedział trener Jacek Zieliński.
Ostatnie dwa lata w klubie spod Jasnej Góry spędził pozyskany latem przez Koronę Ariel Mosór.
– Podchodzę do tego meczu tak jak do każdego innego. Ja nic nie chcę udowadniać i nie muszę, więc będą po prostu skupiony. Chcę, żebyśmy wygrali ten mecz i w sobotę cieszyli się ze zwycięstwa – podkreślił 23-letni stoper.
– Wiem, w jakiej sytuacji jest Raków. Byłem tam przez dwa lata i wiem, jak dużą jakością dysponuje ta drużyna. W Ekstraklasie nie ma znaczenia, z kim się gra i które miejsce zajmuje się w tabeli – żaden mecz nie jest łatwy. Mam na koncie ponad 100 występów w tej lidze i nie rozegrałem tu ani jednego prostego spotkania. Każde stracie to ciężka przeprawa. Raków z pewnością przyjedzie tutaj z zamiarem wygranej, ale my nie możemy na to pozwolić. Musimy zagrać najlepiej, jak potrafimy – dodał wychowanek Unii Warszawa.
Kielczanie nie wygrali w tym sezonie żadnego meczu rozgrywanego na stadionie przy ulicy Ściegiennego. Trzy zakończyły się remisami 1:1 (Legia Warszawa, Motor Lublin, Wisła Kraków), a ostatni porażką z Zabrzanami.
– To rzecz, która cały czas siedzi nam w głowach, ponieważ ten stadion i ta arena przestały być naszym atutem. Musimy zrobić wszystko, żeby to poprawić. Wszyscy o tym wiedzą, chłopcy również zdają sobie z tego sprawę i bardzo chcemy to zmienić. Jestem głęboko przekonany i mam nadzieję, iż zrobimy to już w sobotę – zakończył Jacek Zieliński.
– Chcemy wygrywać u siebie. To dla nas bardzo ważne, bo zależy nam, by kibice cieszyli się i świętowali z nami po meczach. Do tej pory to się nie udawało, ale myślę, iż w sobotę jest idealna okazja, by zadowolić zarówno kibiców, jak i nas samych, oraz sprawić euforia całej kieleckiej społeczności – dodał Ariel Mosór.
Mecz 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa, rozpocznie się w sobotę o godzinie 14.45 i w całości będzie transmitowany na antenie Radia Kielce. Przebieg spotkania będzie można również śledzić na radiokielce.pl.



1 godzina temu














