To było naprawdę wyjątkowe spotkanie – 437. edycja parkrun. Po dłuższej przerwie wszyscy czuliśmy, jak bardzo brakowało nam tych sobotnich poranków. A pogoda? Jak na zamówienie. Park lśnił w słońcu, było jasno, ciepło i po prostu pięknie. euforia ze wspólnego spotkania sięgnęła zenitu uśmiechy było widać od startu aż po metę.
Na trasę ruszyło 45 uczestników, a nad całością czuwało 12 wspaniałych wolontariuszy.
Najszybciej pobiegł Damian Gorszka z czasem 20:24. Tuż za nim finiszował Marek Błażej Jasiuchna (21:04), a trzeci na mecie był Rafał Capar (23:18).
Wśród kobiet jako pierwsza linię mety przekroczyła Dominika Duszkiewicz (27:48). Kolejne miejsca zajęły Karina Mikulska Gawle (28:12) oraz Monika Murawska (28:28).
Ogromnie cieszy na parkrunie różnorodność, bo tu spotkasz uczestników mniej zaawansowanych i bardziej, rozpiętość wiekowa, od młodzieży po najbardziej doświadczonych biegaczy. W tym właśnie tkwi siła parkrun: każdy biegnie swoim tempem, ale wszyscy tworzymy jedną społeczność.
Ogromne podziękowania kierujemy dla wolontariuszy bez Was to by się nie wydarzyło. Natalia Maćków koordynowała spotkanie, Tomasz Szafrański mierzył czas, Julia Opas wydawała tokeny, Katarzyna Cypryjańska skanowała kody, a Elżbieta Jabłońska zajęła się komunikacją. Marcin Ruciński robił same fajne zdjęcia, Aleksandra Jasiuchna zamykała stawkę, Piotr Zgraja wprowadzał w tajniki tych, którzy byli z nami po raz pierwszy, Agnieszka Drzewiecka – zanim pojawili się pierwsi uczestnicy – sprawdziła trasę, Arkadiusz Drzewiecki wprowadził wyniki, a przy herbacie i małym co nieco wspierali wszystkich Aneta Burnat-Szczęsna i Kacper Jasiuchna.
Szczególne brawa należą się Kacprowi naszemu najmłodszemu wolontariuszowi, który podczas tego spotkania otrzymał dyplom i dołączył do Klubu 50 za 50 wolontariatów. To jeden z przykładów jak łatwo wkręcić się w parkrun.
Dziękujemy, iż byliście. Po takiej przerwie to spotkanie smakowało podwójnie. Do zobaczenia w kolejną sobotę tym razem z okazji Dnia Kobiet.
Zespół parkrun Świnoujście
Na trasę ruszyło 45 uczestników, a nad całością czuwało 12 wspaniałych wolontariuszy.
Najszybciej pobiegł Damian Gorszka z czasem 20:24. Tuż za nim finiszował Marek Błażej Jasiuchna (21:04), a trzeci na mecie był Rafał Capar (23:18).
Wśród kobiet jako pierwsza linię mety przekroczyła Dominika Duszkiewicz (27:48). Kolejne miejsca zajęły Karina Mikulska Gawle (28:12) oraz Monika Murawska (28:28).
Ogromnie cieszy na parkrunie różnorodność, bo tu spotkasz uczestników mniej zaawansowanych i bardziej, rozpiętość wiekowa, od młodzieży po najbardziej doświadczonych biegaczy. W tym właśnie tkwi siła parkrun: każdy biegnie swoim tempem, ale wszyscy tworzymy jedną społeczność.
Ogromne podziękowania kierujemy dla wolontariuszy bez Was to by się nie wydarzyło. Natalia Maćków koordynowała spotkanie, Tomasz Szafrański mierzył czas, Julia Opas wydawała tokeny, Katarzyna Cypryjańska skanowała kody, a Elżbieta Jabłońska zajęła się komunikacją. Marcin Ruciński robił same fajne zdjęcia, Aleksandra Jasiuchna zamykała stawkę, Piotr Zgraja wprowadzał w tajniki tych, którzy byli z nami po raz pierwszy, Agnieszka Drzewiecka – zanim pojawili się pierwsi uczestnicy – sprawdziła trasę, Arkadiusz Drzewiecki wprowadził wyniki, a przy herbacie i małym co nieco wspierali wszystkich Aneta Burnat-Szczęsna i Kacper Jasiuchna.
Szczególne brawa należą się Kacprowi naszemu najmłodszemu wolontariuszowi, który podczas tego spotkania otrzymał dyplom i dołączył do Klubu 50 za 50 wolontariatów. To jeden z przykładów jak łatwo wkręcić się w parkrun.
Dziękujemy, iż byliście. Po takiej przerwie to spotkanie smakowało podwójnie. Do zobaczenia w kolejną sobotę tym razem z okazji Dnia Kobiet.
Zespół parkrun Świnoujście









