Sokół postawił ciężkie warunki, ale trzy punkty pozostały w Ostrowcu

1 godzina temu
Zdjęcie: 16.05.2026. Ostrowiec Świętokrzyski. Mecz KSZO Ostrowiec - Sokół Kolbuszowa Dolna / Fot. Kamil Król - Radio Kielce


W 32. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec wygrali z Sokołem Kolbuszowa Dolna 2:1 (0:1). Prowadzenie dla przyjezdnych uzyskał Patryk Kapuściński w 35., wyrównał w 72. Bartosz Waleńcik, a zwycięskiego gola zdobył w 86. Mateusz Majewski.

Trener gości Sławomir Szeliga chwalił zespół KSZO za postawę w drugiej połowie spotkania.

– Wiedziałem, iż gospodarze ruszą, będą musieli zaryzykować. Pokazali charakter do samego końca i wygrali mecz. Jestem zły o tę drugą bramkę, bo uczulałem swoich zawodników, iż Majewski bardzo dużo takich bramek strzela, gdzie chowa się za drugim obrońcą i tam szuka sobie miejsca. Gramy dalej, zostały dwa mecze, nie zwieszamy głów, sezon się jeszcze nie skończył. Chcemy się utrzymać i wszystko zrobimy, żebyśmy zostali w trzeciej lidze – zapewnia.

Szkoleniowiec gospodarzy Łukasz Tarkowski zaznaczył, iż o pierwszej połowie trzeba jak najszybciej zapomnieć.

– Tę część przespaliśmy. Byliśmy mocno niezadowoleni w szatni z siebie i powiedzieliśmy sobie kilka słów. Zespół dobrze zareagował. Zmieniliśmy ustawienia, byliśmy gotowi na każdy scenariusz przed meczem i gdzieś po prostu musieliśmy wdrożyć ten, który pokazaliśmy w drugiej połowie. Tak musimy grać od pierwszych minut, a nie dopiero po przerwie. Było to możliwe dzięki temu, iż mieliśmy więcej zawodników przy linii obrony rywala. Uważam, iż zdecydowanie zasłużyliśmy na to zwycięstwo – podkreślił.

16.05.2026. Ostrowiec Świętokrzyski. Mecz KSZO Ostrowiec – Sokół Kolbuszowa Dolna / Fot. Kamil Król – Radio Kielce

Obrońca KSZO i strzelec pierwszego gola Bartosz Waleńcik, podkreślił, iż było to bardzo ciężko wywalczone zwycięstwo.

– Nie da się ukryć, iż dostarczamy kibicom dużo emocji. Nie wiem, czy jeszcze ten mecz z Chełmianką w nas siedział, w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo słabo. Zdobywamy jednak trzy punkty i dopóki piłka jest w grze na pewno nikt tutaj z chłopaków nie spuści głowy. Każdy będzie walczył do końca, każdy gra o swoje cele, o swoją przyszłość. Na pewno damy z siebie wszystko – zapewnił.

W następnej kolejce, w sobotę 23 maja, piłkarze KSZO 1929 zagrają na wyjeździe z Cracovią II Kraków.


Idź do oryginalnego materiału