
Szóste zwycięstwo PZL LEONARDO Avii Świdnik w rozgrywkach TAURON 1. Ligi przyszło najłatwiej z dotychczasowych. Żółto – niebiescy nie mieli problemów z pokonaniem KPS Płock, 3:0. Różnica między zespołami była widoczna aż nadto. W końcu zmierzyła się jedna z najlepszych z najsłabszą drużyną rozgrywek.
W każdym z setów Świdniczanie pozwolili rywalom na zdobycie dwudziestu punktów. W żadnym z nich wygrana gospodarzy nie była zagrożona. Podopieczni Jakuba Guza zaczęli jednak spotkanie dosyć ospale. Popełniali sporo błędów, w ich poczynania wkradła się nerwowość. Efekt? Prowadzenie gości w partii otwarcia 11:8. Po czasie dla miejscowych sytuacja się zmieniła. To Krzysztof Rykała i jego koledzy dyktowali warunki gry, spokojnie doprowadzając do szczęśliwego zakończenia. W kolejnej odsłonie widowiska przewaga żółto – niebieskich rosła. Tak naprawdę goście nawiązywali walkę tylko wtedy, gdy Avia im na to pozwalała. Dobrym przykładem może być końcówka drugiego seta, w której gospodarze potrzebowali trzech akcji, by go zakończyć. Trzecia część gry zaczęła się od dwóch bloków na Łukaszu Wiese. Po chwili Świdniczanie opanowali sytuację i wyszli na prowadzenie, 4:3. Później było jeszcze 10:8 i 19:17, ale po zagrywce Grzegorza Jacznika miejscowi odskoczyli na 22:18. Kropkę nad “i” w niedzielnym pojedynku postawił Krzysztof Rykała, skutecznie atakując z prawego skrzydła.
MVP meczu wybrano rozgrywającego dumy lotniczego miasta, Grzegorza Jacznika. Po siedmiu kolejkach Avia jest wiceliderem tabeli. Do prowadzącego Nowak-Mosty MKS Będzin traci punkt.
PZL LEONARDO Avia Świdnik – KPS Płock 3:0 (25:20, 25:20, 25:20)
Avia: Jacznik, Ociepski, Wiese, Gwardiak, Stajer, Rykała, Thales (libero) oraz Sokołowski

1 godzina temu













