Spadku odrzucić się nie dało… Zarząd Dróg Powiatowych administruje również siecią 45 km dróg gruntowych

2 godzin temu

Spadek nie zawsze cieszy… Przekonał się o tym Zarząd Dróg Powiatowych, który w 1999 roku – „w spadku” po Rejonowej Dyrekcji Dróg i nie tylko – otrzymał 45 km dróg gruntowych – dawnych dróg wojewódzkich… Notabene… – Mocno zaniedbanych – mówi Witold Kuźnicki – Dyrektor Zarząd Dróg Powiatowych.

Spadku odrzucić się nie dało, a zrzeczenie się jego dziedziczenia też by nic nie dało, bo zadziałało… prawo… Prawo, czyli reforma administracyjna z 1. stycznia 1999 roku, która wprowadziła podział kraju na województwa, powiaty i gminy. Trójstopniowy… Podział dróg też był nowy – czterostopniowy. Drogi zostały posegregowane na drogi krajowe i wojewódzkie… I gminne i powiatowe, do których zostały „dodane” drogi gruntowe – dawne wojewódzkie, ale tak się jakoś „zadziało”, iż województwo ich nie chciało…

– Jak przyszło co do czego, to województwo ich nie wzięło. Drogi gruntowe zostały przekazane gminom i powiatom. Powiat Janowski – w imieniu którego działa Zarząd Dróg Powiatowych, otrzymał 45 km dróg gruntowych, a Wojewódzki Zarząd Dróg w Lublinie – ani kilometra – narzeka Kuźnicki.

Co prawda, drogowa „scheda” nie wiązała się z przejęciem długów czy sporami familijnymi, jak to nieraz bywa… Wiązała się z finansami… Z kosztami utrzymania, które niskie nie są, i z zarządzaniem „zwiększoną” siecią dróg, liczącą 323 km.

Dla porównania, dróg wojewódzkich w powiecie janowskim jest raptem 33 km. Niewiele. Drogami zarządza Rejon Dróg Wojewódzkich w Puławach, który „zawiaduje” również drogami wojewódzkimi (z drogami serwisowymi) w kilku innych powiatach – ryckim, puławskim, kraśnickim, opolskim i – częściowo – lubelskim. Ogółem, Rejon w Puławach ma „pod opieką” 390 km dróg wojewódzkich na terenie sześciu powiatów, a Zarząd Dróg Powiatowych – 323 km na terenie jednego powiatu.

– Duża różnica – ktoś powie – drogi wojewódzkie to nie powiatowe… A mówiąc to, ma na myśli większe znaczenie komunikacyjne i wyższy standard techniczny…

– Z tym pierwszym się zgodzę. Faktycznie, drogi wojewódzkie to ruch regionalny, a powiatowe – lokalny, ale… jeżeli chodzi o standard techniczny, to „nasze” drogi powiatowe – niektóre, nie odbiegają standardem od dróg wyższej kategorii. Nie odbiegają. Przebudowane w ostatnich latach z dofinansowaniem Funduszu Dróg Samorządowych (obecnie, Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg), zyskały na jakości i standardem dorównują drogom wojewódzkim – podkreśla z zadowoleniem Kuźnicki. A co!

A z tym standardem wiąże się kolejna sprawa, związana z drogami gruntowymi o małej przydatności komunikacyjnej… Polnymi, leśnymi… Szutrowymi, żużlowymi, kamienistymi czy z ubitej ziemi, z których rzadko kto korzysta…

– To, iż niektóre drogi powiatowe o twardej nawierzchni mają coraz wyższy standard, nie oznacza, iż teraz – jak niektórym się wydaje – zaczniemy inwestować w drogi gruntowe, np. w lasach. Na to potrzebne są straszne pieniądze, a nas na to nie stać. Z funduszami zewnętrznymi krucho, a i własnym sumptem też drogo wychodzi. Uważam, iż w obecnej sytuacji powinniśmy się skupić na bezpieczeństwie kierujących i pieszych na drogach „twardych”, a nie na drogach gruntowych – zaznacza Kuźnicki.

Dodajmy, iż Rejon w Puławach podlega pod Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie, który zarządza siecią dróg wojewódzkich o długości 2 tys. 173 km na terenie 20 powiatów i 4 miast na prawach powiatu, oczywiście w granicach administracyjnych województwa lubelskiego. Zarządza, ale nie sam… Ma do pomocy Rejony Dróg Wojewódzkich, a jest ich osiem – w Białej Podlaskiej, Chełmie, Hrubieszowie, Lublinie z siedzibą w Bychawie, Parczewie, Włodawie, Zamościu i Puławach.

Zarząd Dróg Wojewódzkich… Rejon Dróg Wojewódzkich… Zarząd Dróg Powiatowych… Jedni i drudzy dbają o „swoje włości”… Drogi, chodniki, ronda, zatoki autobusowe, pobocza, zjazdy, przepusty, znaki i mosty… Przebudowują, modernizują, utrzymują, naprawiają, odtwarzają, udrożniają, wymieniają, zezwalają, opiniują, decydują… A wszystko po to, by sprawniej zarządzać „rozległą” siecią dróg… Gdzie ona jest „rozległa”, a gdzie nie… Punkt widzenia zależy od „punktu siedzenia…”.

W materiale wykorzystano informacje z Zarządu Dróg Powiatowych.

Tekst; foto: Alina Boś

Idź do oryginalnego materiału