W rozmowach o inwestycjach w park maszynowy często pada jedno pytanie: "Ile to kosztuje?". Rzadziej pojawia się drugie, znacznie ważniejsze: "Ile nas kosztuje to, co robimy teraz?". Właśnie w tym miejscu zaczyna się realna dyskusja o tym, czy spawarka laserowa to wydatek, czy raczej narzędzie do uporządkowania kosztów produkcji. W wielu zakładach spawanie jest procesem, który "jakoś działa". Detale wychodzą, zamówienia są realizowane, klienci odbierają towar. Dopiero gdy rośnie wolumen, skracają się terminy, a poprawki zaczynają zabierać coraz więcej czasu, okazuje się, iż obecna technologia przestaje być wystarczająca. I wtedy zaczyna się liczenie.