„Spicilegium” – pod tą łacińską nazwą kryje się dzieło, które przez lata uchodziło za zaginione. W 2023 światło dzienne ujrzało reprintowe, monumentalne wydanie tego unikatowego rękopisu. Teraz ukazało się jego tłumaczenie na język polski. Po raz pierwszy zostanie zaprezentowane w piątek, 16 stycznia, w bazylice na Świętym Krzyżu.
Dzieło stworzył Gerard Lefebvre de Lassus – ostatni bibliotekarz opactwa benedyktynów na Świętym Krzyżu, który pojawił się tu w 1797 roku i przez pięć lat zajmował się opracowaniem zbiorów największej średniowiecznej biblioteki polskiej oraz archiwum.
Jak mówi prof. Krzysztof Bracha – mediewista, kierownik Pracowni Literatury Średniowiecza w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, „Spicilegium” jest najważniejszym dziełem rocznikarskim, jakie powstało w opactwie na Świętym Krzyżu.
– Jest jednym z fundamentalnych dzieł, które w cudowny sposób pozostało. Prof. Marek Derwich znalazł je przypadkowo w latach 80. XX wieku, w Morawskim Ziemskim Archiwum w Brnie, w Czechach. Była to kopia „Spicilegium”, które Gerard Lefebvre de Lassus wywiózł tam na początku XIX wieku, po pięciu latach pobytu na Łyścicu – mówi.
Prof. Krzysztof Bracha wyjaśnił, iż francuski opat wykonał gigantyczną, wręcz benedyktyńską pracę.
– Porządkował bibliotekę, porządkował archiwum i przy okazji do oddzielnego, własnego dzieła kronikarskiego wypisywał wszystko to, co go interesowało, co jego zdaniem zasługiwało na uwagę. Taka była w owym czasie moda historiograficzna w Europie, szczególnie w środowisku benedyktyńskim. W ten sposób zachowała się część tego dziedzictwa piśmienniczego, rocznikarskiego, archiwalnego benedyktynów w takiej formie, którą moglibyśmy jako określić miniarchiwum, czyli w jednym wielkim woluminie, który teraz udostępniamy w formie tłumaczenia. W ten sposób mamy dostęp do ogromnej wiedzy na temat klasztoru – zaznacza.
W 2023 roku dzięki zaangażowaniu Polskiego Radia Kielce ukazała się kolorowa fotokopia „Spicilegium” wraz z komentarzami. Teraz wydane zostało profesjonalne, naukowe tłumaczenie na język polski, z nowymi komentarzami naukowymi.
– Zaangażowaliśmy dwóch latynistów, dwóch filologów łacińskich: dr Zdzisława Koczarskiego i dr Adama Poznańskiego oraz prof. Jerzego Kaliszuka. W ten sposób powstało tłumaczenie, które będzie dostępne tym wszystkim, którzy interesują się regionem, szczególnie dziejami opactwa benedyktynów na Łyścu. Główną intencją było poszerzenie grona czytelników, żeby tekst był dostępny dla ogółu i nie stwarzał trudności w lekturze – podkreśla prof. Krzysztof Bracha.
Mediewista dodaje, iż choć „Spicilegium” nie jest jedyną kroniką, jaką pozostawili po sobie łysogórscy benedyktyni, to jest najważniejszą.
– Bo powstała pod koniec XVIII wieku, a Gerard Lefebvre de Lassus mógł korzystać z całego dziedzictwa 800 lat pobytu benedyktynów na Świętym Krzyżu. Miał dostęp do tego wszystkiego, co jest dzisiaj dla nas utracone w czasie II wojny światowej, jako niepowetowana strata dziedzictwa piśmienniczego. Ta kronika spisuje dzieje klasztoru benedyktynów w tle wydarzeń ogólnopolskich, jak i europejskich – zaznacza.
Promocja polskiego tłumaczenia „Spicilegium” odbędzie się w piątek, 16 stycznia, o godz. 17.00, w bazylice na Świętym Krzyżu. W programie wydarzenia znalazły się m.in.: koncert organowy Józefa Skrzeka, czy prezentacja fragmentu „Kazań świętokrzyskich” w wykonaniu Marcina Brykczyńskiego. Wydarzenie inauguruje świętowanie 90. rocznicy przybycia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Święty Krzyż.
Wstęp wolny.



1 godzina temu








