Spokojny, ułożony, na wejściu dzień dobry. Kulisy dramatu w Ptakach [VIDEO]

mylomza.pl 5 dni temu
Wracamy do dramatycznego wydarzenia w Ptakach, gm. Turośl. We wtorkowy poranek 11-latek, przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, zaatakował na szkolnym korytarzu o rok młodszą dziewczynkę. Uczennica trafiła do szpitala, a chłopak został obezwładniony przez jednego z rodziców. Na jaw wychodzą nowe fakty. 22 września o poranku na terenie szkoły w miejscowości Ptaki, gm. Turośl, doszło do szokującego zdarzenia. Tuż przed lekcjami 11-latek zaatakował toporkiem o rok młodszą uczennicę. Jak przekazała białostocka policja: chłopak został obezwładniony przez jednego z rodziców, a dziewczynka trafiła do szpitala.

Jak to możliwe, iż do tak skrajnej przemocy ucieka się dziecko? Okazuje się, iż nic nie zwiastowało tego dramatu, a sam uczeń miał nie sprawiać większych kłopotów.


Bardzo, bardzo spokojny chłopak. Nie mogę nic powiedzieć złego, bo naprawdę poukładany. Przyjechał ze mną, z opiekunem. Tamtych dzieci nie za dużo było w autobusie, ale żadnych oznak nie było- mówił w rozmowie z nami Sławomir Milewski, kierowca szkolnego autobusu.


Z informacji uzyskanych przez TVN24 wynika, iż stan zaatakowanej 10-latki jest stabilny, doznała obrażeń głowy niezagrażających życiu. Do szpitala miał trafić także 11-latek.&nbs
Idź do oryginalnego materiału