
Radna Dianne Saxe ponownie apeluje o zmiany w przepisach dotyczących parkowania w centrum Toronto. Jej zdaniem dochodzi do nadużyć w korzystaniu z zezwoleń parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami, szczególnie w rejonie Davenport Road w okręgu University–Rosedale.
Saxe wskazała, iż liczba miejsc parkingowych maleje w związku z przekształcaniem parkingów w zabudowę mieszkaniową oraz intensywnym rozwojem budowlanym. Jednocześnie – jak twierdzi – rośnie liczba sygnałów o możliwych nadużyciach.
Radna relacjonuje skargi mieszkańców dotyczące pracowników budów i dostawców, którzy – według zgłoszeń – mieliby korzystać z kart parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami mimo braku widocznych ograniczeń zdrowotnych. Podkreśla jednak, iż rozumie istnienie tzw. niewidocznych niepełnosprawności, ale opisany schemat „budzi wątpliwości”.
Zgodnie z przepisami Toronto kierowcy posiadający zezwolenia wydane przez rząd Ontario mogą korzystać z licznych wyjątków – m.in. przekraczać limity czasu parkowania czy zatrzymywać się w niektórych strefach z zakazem postoju.
Według danych rządu Ontario w 2022 r. obowiązywało ok. 770 tys. takich zezwoleń, a w tej chwili – według Saxe – liczba ta wzrosła do ok. 840 tys.
Z kolei David Lepofsky, przewodniczący komitetu ds. ustawy o dostępności dla mieszkańców Ontario z niepełnosprawnościami, podkreśla, iż potrzeba dostępnych miejsc parkingowych jest „silna i uzasadniona”. Zwraca uwagę, iż nie wszystkie niepełnosprawności są widoczne.
— Czasami ludzie sprzeciwiają się korzystaniu z takiego miejsca, bo nie widzą laski czy wózka. Tymczasem dana osoba może mieć prawo do korzystania z tego miejsca — powiedział.
Lepofsky opowiada się za skuteczniejszym egzekwowaniem prawa i ewentualnym zaostrzeniem przepisów, ale ostrzega przed pochopnymi osądami.
Saxe zaznacza, iż raport w tej sprawie był już kilkakrotnie odkładany. Oczekuje, iż temat wróci na forum rady miasta jeszcze w tym roku. Jak podkreśla, w starzejącym się społeczeństwie zapotrzebowanie na dostępne miejsca parkingowe będzie rosło, dlatego – jej zdaniem – nadużycia muszą zostać ograniczone.














