Konflikt pomiędzy urzędami w sprawie przekazania w zarządzania ulicami Czapliniecką i Wojska Polskiego wciąż nie jest został rozstrzygnięty. Cała historia miała swój ciąg dalszy podczas sesji rady powiatu, która odbyła się w środę, 25 marca. O co toczy się cały spór? Zarząd powiatu ze starostą Jackiem Zatorskim na czele przygotował projekt uchwały, który zakładał przekazanie miastu w zarządzanie drogi powiatowej na odcinku, który obejmuje ulicę Czapliniecką oraz Wojska Polskiego.
Kilka dni temu starosta podczas specjalnie zorganizowanej konferencji tłumaczył, iż wspomniane ulice, a także ul. Ampere'a i Świętojańską, powiat przejął po oddaniu do użytku wschodniej obwodnicy. Wówczas drogi dawniej zaliczane do ciągu DW 484 zostały przekazane powiatowi bełchatowskiemu.
- Nie mogliśmy ich nie przyjąć, bo na mocy ustawy w momencie oddania do użytku obwodnicy wschodniej te drogi przeszły na powiat. Część dróg zostawiamy dla powiatu, część mamy zamiar przekazać miastu, po to, żeby pan prezydent i miasto mogło zrealizować swoje deklaracje i uporządkować ruch na ulicy Wojska Polskiego w okolicach przejścia dla pieszych przy targowisku – mówił Jacek Zatorski.
Włodarz Bełchatowa – Patryk Marjan umieścił z kolei oświadczenie, w którym zarzucał zarządowi powiatu bełchatowskiego „siłowe przerzucanie kosztów” na miasto i „wybranie drogi konfliktu”. Jego zdaniem, taki ruch spowoduje obciążenie budżetu miasta ogromnymi kosztami związanymi z koniecznością wyremontowania wspomnianych ulic.
- Każdy mieszkaniec miasta Bełchatowa to odczuje, bo budżet nie jest z gumy. jeżeli dostaniemy tak duże zobowiązanie, co w naszej opinii nie ma żadnego uzasadnienia, spowoduje to, iż te środki będziemy musieli przekierować z innych zadań. Najczęściej z komfortu życia, czyli zrewitalizujemy mniej placów zabaw i parków, będzie też mniej remontów wewnątrzosiedlowych dróg i chodników – mówił Patryk Marjan.
Starosta: dajmy sobie czas
Podczas dzisiejszej sesji rady powiatu (25 marca) miała zostać podjęła uchwała w sprawie przekazania ulic w ciągu drogi powiatowej 484 w zarządzanie miasta. Na początku sesji starosta postanowił jednak zdjąć ten punkt z porządku obrad. Później zabrał głos wyjaśniając powody takiej decyzji. Zatorski przypomniał, iż wspomniane ulice Czapliniecka i Wojska Polskiego to majątek w wysokości 21 mln zł.
- Te drogi w większości są wyremontowane. Pozostał do remontu jedynie odcinek od ronda przy Lidlu do skrzyżowania z ulicą Zamoście – przypomniał Jacek Zatorski.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/dzialki-w-gminie-stana-sie-bezwartosciowe-znamy-konkretne-daty/HC9WBSLeEq0296BSHmHuStarosta zaproponował też, iż powiat pozostawi w swoim zarządzie ulice Ampere'a i Świętojańską, które zostaną wyremontowane. Na ten cel zabezpieczono 5 mln zł.
- Chcieliśmy podejść do tego partnersko. Część drogi chcieliśmy oddać miastu, w związku z tym, iż miasto zabiegało o przejęcie ul. Wojska Polskiego pod zarząd, wiele dyskusji toczyło się na temat przejścia dla pieszych przy targowisku, gdzie ruch się blokuje i trzeba ten problem rozwiązać, takie deklaracje były też ze strony pana prezydenta, iż chce przejąć tę drogę i coś z tym przejściem zrobić – mówił Jacek Zatorski.
Przypomniał, iż starostwo prawie dwa miesiące temu poinformowało miasto o tym, iż te drogi zamierzają przekazać miastu. Jak dodał, nie było żadnych sygnałów z miasta, iż „jest jakiś problem, iż miasto nie chce tych dróg”. Starosta wskazał też, iż w tej chwili na terenie miasta jest ponad 21 km dróg powiatowych.
- W dużej mierze są to drogi, które nie spełniają definicji, ani nie mają charakteru dróg powiatowych, one z założenia powinny być drogami miejskimi. Uważamy, iż powinniśmy po negocjacjach przekazać część tych dróg, które nie mają charakteru dróg powiatowych – powiedział Jacek Zatorski.
Czy nastąpi przełom po spotkaniu?
Starosta wspomniał też o planowanych remontach kolejnych dróg powiatowych na terenie miasta, a także o tym, iż część inwestycji będzie wykonywana wspólnie jak chociażby przy remontach ul. Okrzei czy Cegielnianej. Zaznaczył, iż kooperacja z miastem jest przy wielu inwestycjach i remontach, dlatego chciałby poszukać nici porozumienia i na spokojnie porozmawiać z prezydentem Bełchatowa o przekazaniu Czaplinieckiej i Wojska Polskiego.
- Podjęliśmy decyzję, iż damy sobie czas. Panie prezydencie zapraszam z tego miejsca raz jeszcze, przedwczoraj wystosowałem zaproszenie, prezydent odmówił ze względu na wcześniejsze zaplanowane zajęcia – zadeklarował starosta Zatorski. - Mając na uwadze to, iż chcielibyśmy wypracować jakiś sposób przekazania tych dróg, mamy kilka tematów na tapecie, nie tylko dotyczących drogi 484. Apeluję, żeby nie rozmawiać dzięki mediów, tik toków, faceboków, ale usiąść i porozmawiajmy jak facet z facetem, może być w szerszym gronie – dodał.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/wybuduja-nowe-rondo-z-tej-drogi-korzystaja-tysiace-pracownikow-pge/sSaU0Zb8A6F3ll2PwsFwGłos zabrał obecny na sali prezydent Patryk Marjan, który podziękował za wstrzymanie głosowania nad projektem uchwały w tym kształcie. Ta jego zdaniem mogłaby pogłębić konflikt pomiędzy miastem i powiatem.
- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować radnym powiatu bełchatowskiego za odpowiedzialność w tym zakresie, ponieważ ten projekt uchwały w taki sposób, jaki został zaprezentowany, spowodowałby wykopanie pewnych rowów pomiędzy miastem i powiatem, które ciężko byłoby zasypać w tej kadencji – powiedział Patryk Marjan. - Cieszę się, iż udało się to w jakiś sposób asertywny skłonić zarząd powiatu do refleksji. Ze swojej strony deklaruję chęć dialogu i współpracy. Uważam, iż formuła rozmowy z całym zarządem powiatu jest odpowiednia - dodał.
Prezydent Marjan podkreślił, iż „zależy mu na dobrych relacjach, jakie były budowane przez ostatnie lata pomiędzy powiatem i miastem, bo są to tak ważne organy, których kooperacja rzutuje realnie na komfort życia mieszkańców naszego regionu bełchatowskiego”.











