Sporo emocji, mało punktów. Cracovia i Wisła Kraków zagrały na remis

2 godzin temu

Dwa mecze, dwa remisy i sporo emocji. Cracovia zremisowała z Arką Gdynia 2:2, a Wisła Kraków na wyjeździe z Polonią Bytom 1:1.

Cracovia – Arka Gdynia 2:2

Cracovia może mówić o dużym niedosycie. W pierwszej połowie gospodarze wyglądali jak drużyna, która ma mecz pod kontrolą — byli konkretniejsi, lepiej zorganizowani i skuteczniejsi pod bramką rywala. Prowadzenie było zasłużone, a przebieg gry sugerował, iż to oni dyktują warunki.

Problem pojawił się po przerwie. Cracovia wyraźnie oddała inicjatywę Arka Gdynia, co gwałtownie się na niej zemściło. Goście przejęli środek pola, narzucili tempo i zaczęli wykorzystywać błędy w ustawieniu defensywy. W krótkim czasie odrobili straty, a choćby byli bliżej przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę.

Polonia Bytom – Wisła Kraków 1:1

Spotkanie z Polonią Bytom obnażyło wiele problemów zespołu Wisły — szczególnie w defensywie i organizacji gry bez piłki.

Już od pierwszych minut Wisła była zepchnięta do obrony i miała ogromne problemy z wyprowadzeniem akcji. Polonia dominowała fizycznie i taktycznie, stwarzając kolejne sytuacje. Gdyby nie interwencje bramkarza i nieskuteczność gospodarzy, losy meczu mogły zostać rozstrzygnięte jeszcze przed przerwą.

Po zmianie stron scenariusz długo się nie zmieniał. Błędy indywidualne w końcu kosztowały Wisłę stratę gola i wydawało się, iż to tylko kwestia czasu, aż gospodarze pójdą za ciosem. Wtedy jednak krakowianie pokazali coś, czego wcześniej brakowało — jakość w ofensywie. Jedno świetne uderzenie z dystansu Marko Bozicia wystarczyło, by doprowadzić do wyrównania.

Idź do oryginalnego materiału