SPORT: Intensywny weekend zawodników Texom Samuraj Sanok [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

To był wyjątkowo pracowity i pełen emocji weekend dla reprezentantów klubu Texom Samuraj Sanok. Sanoccy wojownicy rywalizowali na trzech różnych frontach: w Grybowie, Stalowej Woli oraz na prestiżowej gali Suzuki Boxing Night. Bilans? Kolejne cenne zwycięstwa, prestiżowe wyróżnienia i lekcje, które zaprocentują w przyszłości.

Grybów: Dominacja pań i przygotowania do Mistrzostw Polski

Rywalizacja rozpoczęła się od Grybowskiej Ligi Kickboxingu, która dla sanoczan jest kluczowym elementem przygotowań do nadchodzących Mistrzostw Polski K-1 Rules.

Prawdziwy pokaz klasy dała Ewelina Huta-Kozłowska. Najbardziej utytułowana zawodniczka klubu, mimo braku rywalki w swojej kategorii wagowej, zdecydowała się na walkę w wyższej kategorii. Zmiana ta nie przeszkodziła jej w odniesieniu pewnego zwycięstwa. Ewelina pokonała zawodniczkę z Nowego Sącza jednogłośną decyzją sędziów, śrubując swój niesamowity rekord do stanu 17-1.

Powody do dumy dała również Amelia Florova. Sanoczanka w pięknym stylu wypunktowała rywalkę z Nowego Targu, nie pozostawiając złudzeń, komu należy się wygrana. Mniej szczęścia mieli – Antoni Pignan przegrał swój pojedynek niejednogłośnie na punkty, natomiast Lena Mikuś musiała uznać wyższość przeciwniczki po jednogłośnej decyzji sędziów.

Suzuki Boxing Night: Adam Tutak w starciu z doświadczeniem

Ogromne emocje towarzyszyły występowi Adama Tutaka, który reprezentował Polskę w oficjalnym meczu międzynarodowym przeciwko Belgii. Gala z cyklu Suzuki Boxing Night to najwyższa bokserska półka.

Adam wszedł w walkę bardzo odważnie, jednak zbyt duży entuzjazm i chęć szybkiego zwycięstwa okazały się błędem. Doświadczony przeciwnik idealnie to wykorzystał, przez co był dwa razy liczony.

Mimo kryzysowych momentów, Tutak po raz kolejny pokazał charakter prawdziwego wojownika. Nie poddał się i do ostatniego gongu ambitnie próbował odwrócić losy pojedynku. Ostatecznie przegrał na punkty, ale postawa w starciu z tak wymagającym rywalem na międzynarodowej arenie to cenna lekcja, która z pewnością zaprocentuje w kolejnych startach.

Stalowa Wola: Dawid Szychowski znów najlepszy!

Równolegle w Stalowej Woli odbył się Międzynarodowy Puchar Karpat, gdzie Samuraje potwierdzili swoją wysoką dyspozycję.

Kolejny koncertowy występ zaliczył Dawid Szychowski. Młody mistrz zmierzył się z zawodnikiem z Ukrainy (wyższa kategoria wagowa) i po raz trzeci w tym roku wyszedł z tego starcia zwycięsko. Styl, w jakim Dawid pokonuje kolejnych rywali, budzi podziw – sanoczanin po raz trzeci z rzędu został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju.

Fenomenalnie spisał się także Jan Horodejczuk. Zawodnik, który na co dzień szlifuje kickboxing i parter, po raz kolejny udowodnił, iż boks ma we krwi. Janek wygrał kolejny pojedynek, potwierdzając opinię wielkiego talentu.

W Stalowej Woli wystartowali także Dawid Knurek oraz Wiktor Żuchowski. Dawid po słabszym początku walki musiał uznać wyższość rywala, z kolei Wiktor uległ bardzo doświadczonemu zawodnikowi z Rumunii. Jak podkreśla klub – dla tych młodych zawodników każda taka walka to niezbędny przystanek na drodze do przyszłych sukcesów.

fot. Texom Samuraj Sanok

Idź do oryginalnego materiału