Chociaż aura na to nie wskazuje, to po zimowej przerwie ruszają ligowe rozgrywki piłkarskie. Na styczniowej sesji Rady Miasta pojawiła się dyskusja o stanie boisk na terenie Tczewa. I poszło od szczegółu - do ogółu - czyli skończyło się na tym, ile miasto dopłaca do infrastruktury służącej do korzystania z piłki nożnej. Prezydent wyjaśniał, iż piłka jest dla miasta niedochodowa ze względu na koszta utrzymania boisk.