
Foto: Radio Doxa WNBieg, sport i rywalizacja – to właśnie w tym duchu już po raz piąty w Turawie odbyła się zimowa impreza biegowa „Zmrożona Połówka”. Zawodnicy stawili zimowej scenerii w biegu na dystansie 5 km wokół Jeziora Turawskiego. Trasa biegu prowadziła malowniczymi wałami i leśnymi ścieżkami.
– „Zmrożona połówka” jest młodszą siostrą naszego głównego biegu czyli maratonu ” Od zmierzchu do świtu”, który co roku odbywa się pod koniec wakacji. Zapotrzebowanie na tej trasie było bardzo duże, biegacze naciskali i prosili nas, żebyśmy zorganizowali coś podobnego w zimie i tak ta idea się narodziła – mówi Sławek Smoliński, organizator biegu.
– Biegam już od pierwszej edycji. Zaczynałam na początku od pół maratonu, potem zdecydowałam się na maraton. Okazało się to świetną przygodą. Są tutaj w okolicy piękne tereny do biegania – dodaje Iwona Kuś, zawodniczka i pomoc organizatora.
– Startowałem w tamtym roku, dlatego podoba mi się ten bieg. Super wrażenia były. Bieg fajny wokół jeziora, atmosfera była dobra. Bieg ten nie jest dla mnie rywalizacją, ale takim treningiem – komentuje Piotr, uczestnik imprezy.
Prawo startu miały wyłącznie osoby pełnoletnie. „Zmrożona Połówka” to nie tylko rywalizacja na trasie. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje pozwalające się rozgrzać i zrelaksować po biegu – w programie było morsowanie oraz sauna dla uczestników.
Sławek Smoliński, Iwona Kuś, Piotr:
autor: Wojciech Niewiadomski

3 miesięcy temu

![Dramatyczny wypadek naszego pilota, Michała Marczewskiego na Litwie! [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/699046907_10241698801115824_9085539119109541076_n.jpg)












