Sportowa energia dla Maksia. Wielunianie pokazali moc w hali WOSiR

2 godzin temu

W niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku, hala sportowa WOSiR w Wieluniu tętniła życiem nie tylko ze względu na sportowe emocje, ale przede wszystkim dzięki ogromnej chęci niesienia pomocy. Akcja charytatywna pod hasłem „Sportem dla Maksa” przyciągnęła mieszkańców gotowych wesprzeć walkę Maksymiliana Mazurka o zdrowie.

Wydarzenie, które wystartowało o godzinie 15:00, było prawdziwym maratonem aktywności. Uczestnicy mieli do wyboru dwie formy wsparcia: aktywny udział na parkiecie (cegiełka 30 zł) lub doping z trybun (15 zł). Całość środków zasiliła zbiórkę na leczenie ciężko chorego chłopca.

Trzy godziny pełne ruchu i pasji

Program imprezy nie pozwalał na nudę. Na scenie i parkiecie pojawili się znani instruktorzy, którzy poprowadzili bloki tematyczne:

  • Robert Krasoń wprowadził uczestników w świat kickboxingu,
  • Monika Radwańska zadbała o intensywny trening fitness,
  • Aleksandra Lipska porwała wszystkich do rytmów salsy,
  • Marta Dworak tradycyjnie już rozgrzała halę energią zumby.

O oprawę muzyczną całego wydarzenia zadbał DJ Bartosz, tworząc atmosferę sprzyjającą zarówno wysiłkowi, jak i dobrej zabawie.

Nie tylko sport

Organizatorzy zadbali o to, by niedzielne popołudnie było atrakcyjne dla wszystkich. Poza głównymi punktami programu, na uczestników czekały dodatkowe atrakcje. Dużym zainteresowaniem cieszyła się fotobudka oraz „ściana i okładka Vouge”, gdzie można było zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Dla regeneracji sił przygotowano stoiska z domowymi wypiekami, popcornem i watą cukrową. Każda zakupiona przekąska to kolejny krok w stronę sfinansowania kosztownej terapii genowej dla Maksia.

Więcej zdjęć z wydarzenia znajdziecie w naszych mediach społecznościowych:

Przypomnijmy: Maksymilian choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). To bezlitosna, genetyczna choroba, która prowadzi do zaniku mięśni. W tej walce liczy się każdy tydzień, a „Wieluńska Drużyna Maksa” – nieformalna grupa lokalnych społeczników – udowadnia, iż w naszym regionie nikt nie zostaje sam w potrzebie.

Idź do oryginalnego materiału