Prace porządkowe mogą być wykonywane codziennie. Można zamiatać, myć, jeździć maszynami i wykazywać kolejne wykonane czynności. Problem w tym, iż istnieje zasadnicza różnica między sprzątać a posprzątać, podobnie jak między robić a zrobić.
Zdjęcia wykonane na promenadzie oraz placu Wolności pokazują zabrudzone nawierzchnie, plamy wokół ławek i koszy, brudne elementy małej architektury oraz zaniedbane donice. To nie jest dokumentacja z jednego pechowego poranka. Fotografie powstawały w odstępie kilku tygodni – od czerwca do lipca 2026 roku. Widać więc problem powtarzający się, a nie pojedynczy incydent.
AGATOWSKA NIE WIE ILE KOSZTUJE MIESZKAŃCÓW KRONIKARZ MIEJSKI W ŚWINOUJŚCIU. – CO TAM SIĘ DZIEJE ??
Czy tak powinny wyglądać reprezentacyjne miejsca Świnoujścia w samym środku sezonu? Promenada jest wizytówką największego polskiego kurortu, a plac Wolności stanowi centralny punkt miasta. Codziennie przechodzą tędy tysiące mieszkańców i turystów. To właśnie na podstawie takich miejsc goście wyrabiają sobie opinię o Świnoujściu.

Pani Agatowska panie Mazepa ta robota jest dobrze zrobiona
Czy ten efekt zadowala władze miasta?
Pytamy wprost: czy taki poziom czystości zachwyca prezydent Joannę Agatowską oraz jej zastępcę Romana Kucierskiego? Czy zadowolony jest także Jarosław Mazepa, prezes miejskiej spółki odpowiedzialnej za gospodarkę komunalną?
Mieszkańców taki widok z pewnością nie zachwyca. Tym bardziej iż to właśnie oni finansują utrzymanie miejskich przestrzeni ze swoich podatków i opłat.
Nie wystarczy powiedzieć, iż prace są prowadzone. Mieszkańcy mają prawo oceniać ich rzeczywisty efekt. o ile nawierzchnia pozostaje poplamiona, ławki i ich otoczenie są brudne, a donice wyglądają na zaniedbane, trudno mówić o dobrze wykonanej usłudze.

Pani Agatowska panie Mazepa ta robota jest dobrze zrobiona
Ile mieszkańcy płacą za sprzątanie?
W związku z udokumentowanym stanem promenady i placu Wolności kierujemy do władz Świnoujścia konkretne pytania:
- Ile kosztuje mieszkańców utrzymanie czystości na promenadzie w 2026 roku?
- Ile miasto płaci za sprzątanie placu Wolności?
- Kto dokładnie odpowiada za wykonanie tych prac?
- Jak często myte są nawierzchnie, ławki, kosze i donice?
- Kto kontroluje jakość wykonanej usługi?
- Czy sporządzane są protokoły odbioru prac?
- Czy wykonawca otrzymał całość wynagrodzenia mimo widocznych zabrudzeń?
- Czy miasto nalicza kary za niedokładne albo niewykonane prace?
- Kiedy promenada i plac Wolności zostaną gruntownie doczyszczone?
Mieszkańcy nie oczekują kolejnego komunikatu, iż „prace są wykonywane na bieżąco”. Oczekują czystej promenady i czystego centrum miasta. Skoro płacimy za sprzątanie, mamy prawo zobaczyć rezultat.
Sprzątać to nie to samo co posprzątać. Robić to nie to samo co zrobić. Ile kosztuje nas efekt widoczny na zdjęciach? Czekamy na konkretną odpowiedź władz Świnoujścia.

Pani Agatowska panie Mazepa ta robota jest dobrze zrobiona
TRAMWAJ WODNY NIE ROZWIĄŻE PROBLEMÓW WARSZOWA. CO NAPRAWDĘ OTRZYMAJĄ MIESZKAŃCY WARSZOWA?
MOCNE OŚWIADCZENIE ORDYNATOR PORODÓWKI. RENATA WASZCZUK UJAWNIA POWODY ODEJŚCIA ZE SZPITALA W ŚWINOUJŚCIU

1 godzina temu






![[Z REGIONU] Ruszył Carnaval Sztukmistrzów 2026](https://lubartow24.pl/f/i/imgr0967_8920929425.jpg)




