Spuszczone głowy mistrzyń. Bolesna porażka w hicie Superligi

1 tydzień temu

KGHM MKS Zagłębie Lubin przegrało we własnej hali z PGE MKS El-Volt Lublin 25:29 w hicie 6. serii LOTTO Superligi Kobiet. Miedziowe rozegrały bardzo dobrą pierwszą połowę, po której prowadziły różnicą sześciu bramek. Po przerwie inicjatywę przejęły jednak rywalki, które skutecznie odrobiły straty i wywiozły z Lubina komplet punktów.

Spotkanie rozpoczęło się od trafienia Joanny Drabik z koła. W kolejnych minutach kibice oglądali wyrównaną walkę, ale z czasem coraz lepiej prezentowały się gospodynie. W 8. minucie, po bramce Natalii Janas, Zagłębie prowadziło już 7:4. Lubinianki nabierały pewności siebie, a istotną rolę w ofensywie odgrywała Kinga Jakubowska. Rozgrywająca była jedną z liderek zespołu i w pierwszej połowie zdobyła sześć bramek. Od 20. minuty obie drużyny poprawiły grę w defensywie, przez co wynik przez dłuższy czas nie ulegał zmianie.

Końcówka pierwszej odsłony należała do Miedziowych. Dwa trafienia Mariane Oliveiry Fernandes pozwoliły gospodyniom powiększyć przewagę do sześciu bramek. Ostatnią akcję przed przerwą przeprowadziły jeszcze Lublinianki, ale rzut Oliwii Domagalskiej zatrzymał się na poprzeczce. Do szatni Zagłębie schodziło przy obiecującym wyniku 17:11.

Druga połowa rozpoczęła się od dwóch szybkich bramek zespołu z Lublina. Ważnym momentem była interwencja Moniki Maliczkiewicz, która obroniła rzut karny wykonywany przez Darię Monkielewicz. Jej skuteczna reakcja dodała gospodyniom energii, a pierwszą bramkę dla Zagłębia po zmianie stron zdobyła w 36. minucie Elisabet Cesareo. Z upływem czasu przewaga lubinianek zaczęła jednak topnieć. Gospodynie miały coraz większe problemy ze skutecznością w ataku, co skrzętnie wykorzystywały zawodniczki PGE MKS El-Volt Lublin. Do bramki Zagłębia trafiały Daria Przywara, Natalia Pankowska i Aleksandra Rosiak, a istotną rolę w konstruowaniu akcji ofensywnych odgrywała Sarah Paulsen.

Miedziowe próbowały zatrzymać rozpędzone przeciwniczki. Kilka udanych interwencji Moniki Maliczkiewicz pozwoliło jeszcze podtrzymać nadzieje na korzystny rezultat, ale problemy ze zdobywaniem bramek w decydującej fazie spotkania okazały się kosztowne. Lublinianki konsekwentnie odrabiały straty i ostatecznie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mimo sześciobramkowego prowadzenia do przerwy Zagłębie przegrało 25:29, a komplet punktów po hicie 6. serii LOTTO Superligi Kobiet powędrował do zespołu z Lublina.

MVP meczu wybrano bramkarkę MKS-u Lublin – Caroline Martins.

KGHM Zagłębie: Zima, Maliczkiewicz, Piotrowska – Jakubowska 8, Drabik 3, Fernandes 3, Janas 3, Cesareo 2, Matieli 2, Galinska 1, Grzyb 1, Cavo 1, Weber 1, Dydek, Cardoso, Bednarczyk.

PGE MKS El-Volt: Martins, Wdowiak – Rosiak 10, Pankowska 4, Przywara 3, Nocuń 3, Paulsen 3, Andruszak 2, Monkielewicz 1, Lopes 1, Domagalska 1, Radosavljevic 1, Kowalik, O’Mullony.

Idź do oryginalnego materiału