
W środę Avia Świdnik wróci do treningów z dwoma nowymi piłkarzami w składzie. Po zakontraktowaniu Bartosza Falbierskiego, do żółto – niebieskich dołączył Kacper Jodłowski występujący ostatnio w rezerwach Cracovii.
Zawodnik z rocznika 1999 ma za sobą kilka występów w Ekstraklasie, w barwach Pasów. Grał również w drugiej lidze, w krakowskim Hutniku (sezon 2020/2021) i Górniku Łęczna (sezon 2018/2019) oraz na Cyprze. Zakładał także koszulki trzecioligowców: Siarki Tarnobrzeg i Cracovii II. Jego nominalną pozycją jest defensywny pomocnik. Do największych atutów należą umiejętność kombinacyjnej gry, strzał z dystansu czy niezłe warunki fizyczne.
– Rozmawiając z ludźmi ze Świdnika, czułem, iż naprawdę są zdeterminowani, żeby mnie pozyskać – powiedział K. Jodłowski w wywiadzie dla klubowych mediów. – Komunikacja z trenerem Szaconiem była bardzo dobra, podobnie jak z dyrektorem Paluchowskim. Rozmawiałem też z kolegami, z którymi miałem okazję wcześniej spotkać się w innych klubach i oni potwierdzali wszystko to, co mówiły osoby zarządzające Avią. Najważniejszy był jednak cel, który jest stawiany przed nami jako drużyną. Każdy, kto mnie zna, wie, iż jestem bardzo ambitną osobą i chcę pomóc Avii w awansie, a tym samym samemu się rozwijać.
Klub z lotniczego miasta nie poinformował jeszcze o tym kto odejdzie z zespołu zimą. Nieoficjalnie mówi się, iż nowych pracodawców muszą sobie szukać: Adrian Popiołek, Mateusz Jarzynka, Mateusz Wójcik.
fot. Avia Świdnik

1 dzień temu













