
Po tak gorącym powitaniu wiosna nie ma innej opcji, niż rozgościć się w Świdniku na dobre. Ponad 100 osób ruszyło ze Stowarzyszeniem Sportowe Inspiracje, by symbolicznie przepędzić zimę i otworzyć sezon rowerowy w najlepszy możliwy sposób.
Trasa? Krótka i przyjemna, bo licząca tylko około 3 km. Tempo? Spacerowe, by nacieszyć się jazdą na dwóch kółkach. Cel? Park w Krępcu, gdzie czekał finał z przytupem.
Na miejscu nie było żadnych wątpliwości: zima musi odejść. Dla pewności powstały aż dwie marzanny, w robienie których zaangażowali się i młodsi, i starsi uczestnicy wyprawy. Kilka chwil później definitywnie rozprawili się z zimą. Tradycyjny obrzęd przebiegł zgodnie z rytuałem: kukły najpierw podpalono, a potem, przy głośnym skandowaniu wierszyka: „Marzanno, marzanno, ty zimowa panno, w wodę cię wrzucamy, bo wiosnę witamy. Marzanno, marzanno, sroga, zła marzanno, weź śniegi i lody, wynoś się do wody”, trafiły do wody.
Kiedy tradycji stało się zadość, przyszła pora na regenerację. Organizatorzy przygotowali kiełbaski z grilla, słodkie babeczki i oponki, gorącą herbatę oraz orzeźwiającą lemoniadę. Po takim posiłku energia wróciła błyskawicznie i bardzo się przydała, bo okazało się, iż to wcale nie był koniec atrakcji.
Przedstawiciele Stowarzyszenia zaprosili do sportowej rywalizacji – od skakania w workach po przeciąganie liny. Co ciekawe, ten punkt programu wciągnął nie tylko najmłodszych. Dorośli równie chętnie dali się porwać zabawie, a momentami trudno było rozstrzygnąć, kto bawi się lepiej – dzieci czy ich rodzice.
– To był strzał w dziesiątkę! Idealny sposób na niedzielę, tym bardziej, iż pogoda dopisała – mówiła pani Barbara.
– Przyjechaliśmy trochę spontanicznie, ale nie żałujemy – zdradził pan Marcin. – Świetna atmosfera, dużo śmiechu i naprawdę fajnie spędzony czas. Na pewno jeszcze skorzystamy z propozycji Stowarzyszenia.
A co o dzisiejszej zabawie mówili najmłodsi uczestnicy? Odpowiadali jednym słowem „Super!”, bo podobało im się wszystko.
Organizatorzy natomiast nie kryli zaskoczenia frekwencją. Chętni dotarli do Parku w Krępcu nie tylko rowerami, ale także samochodami, motocyklami, hulajnogami i pieszo.
– Nie spodziewaliśmy się aż tylu uczestników – przyznaje Małgorzata Paczkowska, prezes Stowarzyszenia Sportowe Inspiracje. – To pokazuje, iż mieszkańcy Świdnika oraz okolic chcą się ruszać, spotykać i wspólnie działać. Zapraszamy do śledzenia naszego profilu na Facebooku. Pięknie rozpoczęliśmy sezon rowerowy, a przed nami kolejne wycieczki.
Wydarzenie sfinansowane było ze środków własnych Stowarzyszenia. Patronat honorowy sprawował burmistrz Marcin Dmowski.
aw

2 godzin temu
















